Dziennik "Rzeczpospolita" informował w poniedziałek, że premier Donald Tusk ma być zdeterminowany, aby doprowadzić do zmian w Trybunale Konstytucyjnym. Rządzący rozważają wariant siłowy.
Policja w Trybunale Konstytucyjnym? Rządzący mają rozważać wariant siłowy
Minister z rządu Donalda Tuska powiedział gazecie, że "dni Święczkowskiego w Trybunale Konstytucyjnym są policzone". "Usłyszy zarzuty, straci immunitet i nie będzie mógł sprawować urzędu. Jeśli nie opuści gmachu, zostanie z niego wyprowadzony przez funkcjonariuszy policji. Premier jest zdeterminowany, żeby zmiany doprowadzić do końca" – dodał.
Jak zareaguje prezydent Nawrocki, jeśli do TK wejdzie policja?
Paweł Szefernaker, szef Gabinetu Prezydenta RP, był pytany podczas czwartkowej konferencji prasowej, jak zareaguje prezydent, jeśli do Trybunału Konstytucyjnego wejdzie policja.
– Pałac Prezydencki słynie z tego, że jeżeli przygotowuje pewne rozwiązania, to one nie wyciekają do mediów. I różne warianty, także pan prezydent i jego współpracownicy, przygotowują na sytuację, którą pan opisał – powiedział.
Przypomniał o piśmie szefa BBN do ministra Kierwińskiego "z jasną informacją, że te działania, które pan tu opisał, działania wobec legalnego Trybunału, który jest zapisany w Konstytucji, organu konstytucyjnego państwa i udział w tym funkcjonariuszy polskiej policji, funkcjonariuszy służb mundurowych, to także pan minister Grodecki napisał w liście do pana ministra Kierwińskiego, jakie konsekwencje prawne później mogą zostać poniesione".
– Obserwujemy sytuację i będziemy w odpowiednim momencie odpowiednio reagować – dodał Paweł Szefernaker.
Szef BBN skierował pismo do Kierwińskiego
Wcześniej – 11 września – szef BBN Bartosz Grodecki poinformował, że "w związku z informacjami o możliwych działaniach formacji podległych MSWiA wobec Trybunału Konstytucyjnego skierowałem do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji pismo z żądaniem ich niezwłocznego potwierdzenia lub zaprzeczenia".
"Jeżeli takie działania są planowane, Prezydent RP oczekuje przedstawienia ich podstaw prawnych oraz faktycznego uzasadnienia. Każde działanie służb wobec konstytucyjnego organu państwa musi mieć jasną podstawę prawną. Prezydent RP czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji i jest gwarantem ciągłości władzy państwowej" – dodał szef BBN.
W odpowiedzi na pismo Bartosza Grodeckiego, szef MSWiA Marcin Kierwiński zaprzeczył tym informacjom.
Czytaj też:
Tak Tusk chce przejąć Trybunał Konstytucyjny. "Rozważają wariant siłowy" Czytaj też:
Berek ma plan B na wejście do TK. Nieoficjalne doniesienia
