"Policja będzie interweniować w TK"? Kierwiński podał warunek

"Policja będzie interweniować w TK"? Kierwiński podał warunek

Dodano: 
Szef MSWiA Marcin Kierwiński
Szef MSWiA Marcin Kierwiński Źródło: Flickr / Kancelaria Premiera
Jeżeli w Trybunale Konstytucyjnym będzie łamane prawo, to policja będzie interweniować – powiedział minister spraw wewnętrznych i administracji.

Zaostrza się spór wokół wyboru Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Sejm podjął decyzję w jego sprawie 4 września. Wciąż nie wiadomo, czy prezydent Karol Nawrocki odbierze ślubowanie od nowego sędziego. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz poinformował już jakiś czas temu, że przed zaproszeniem Berka na ślubowanie, należy wyjaśnić wątpliwości dotyczące spełnienia przez niego wymogów formalnych. Chodzi o wymagany staż zawodowy.

Kierwiński: Policja będzie interweniować w TK

Jednoczenie w mediach zaczynają pojawiać się nieoficjalne doniesienia o możliwym siłowym wejściu do trybunału. Mobilizowane mają być oddziały policji i opracowywane plany działania. Tymczasem minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński stwierdził, że policja pojawi się w siedzibie TK, jeśli łamane będzie prawo.

– Policja jest od tego, aby pilnować przestrzegania prawa. Jeżeli w Trybunale Konstytucyjnym będzie łamane prawo, to policja będzie interweniować – powiedział na antenie radiowej "Jedynki".

Kierwiński został również zapytany o to, jak zareaguje władza, gdyby Berek nie został dopuszczony do orzekania. Szef MSWiA odparł, że "jeżeli zajdą takie przesłanki, że policja będzie miała interweniować, to będzie interweniować".

– My bardzo konsekwentnie mówimy od początku tej kadencji. Zresztą czasami nawet nasi najtwardsi wyborcy zarzucają nam to, że to jest trochę takie zbyt miękkie. My mówimy: proces przywracania praworządności, proces rozliczenia musi odbywać się zgodnie z prawem. Więc jeżeli zajdą takie przesłanki, że policja będzie miała interweniować, to będzie interweniować. Mówię to bardzo konsekwentnie – stwierdził.

Polityk Koalicji Obywatelskiej uważa także, że jeżeli prezydent nie odbierze ślubowania od Berka, to złamie prawo. Kierwiński nie wykluczył, że w takim przypadku nowy sędzia złoży, wzorem kilku innych sędziów, "ślubowanie" w sali Sejmu.

Czytaj też:
"Skompromitowany szef". Minister uderza w PiS
Czytaj też:
Komendant SOP odwołany. "Nie może wykonywać swoich obowiązków"

Opracował: Marcin Bugaj
Czytaj także