Marcin Horała z klubu Rozwój Plus został nowym wicemarszałkiem Sejmu. Kandydat PiS Marcin Ociepa przegrał głosowanie w Sejmie.
Horała, zgłoszony przez klub Mateusza Morawieckiego, otrzymał 254 głosów. Z kolei na przedstawiciela klubu Prawa i Sprawiedliwości Marcina Ociepę głosowało 167 posłów.
Większość bezwzględna konieczna do wyboru wicemarszałka Sejmu wynosiła 215 głosów.
Mentzen: Przecież przez to Ociepa nie mógł zostać wicemarszałkiem u Czarzastego
Sytuacja rodzi pytania o dalsze podziały na linii Prawo i Sprawiedliwość – Rozwój Plus. Wybór nowego wicemarszałka Sejmu kosztem macierzystej partii może być bowiem przyczynkiem kolejnego zgrzytu. Sprawę skomentował w mediach społecznościowych współlider Konfederacji Sławomir Mentzen.
"Jeżeli dobrze rozumiem spin PiSu, to uważają oni, że Horała został wicemarszałkiem u Czarzastego, dzięki głosom ludzi Tuska. Jest to wielki skandal i zdrada Morawieckiego" – napisał parlamentarzysta.
"Przecież przez to Ociepa nie mógł zostać wicemarszałkiem u Czarzastego, dzięki głosom ludzi Tuska" – dodał.
Bosak: Rozwój Plus popełnił dziś błąd
Do sytuacji odniósł się w mediach społecznościowych również wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak.
"Myślę, że klub Rozwój Plus popełnił dziś błąd. Wyciągnął rękę do przeciwników politycznych po stanowisko, które należało się partii, z której właśnie odeszli. Dał się skusić i wykorzystać" – napisał polityk Konfederacji.
Jak dodał parlamentarzysta: "Prawicowcy wyborca doceniłby moim zdaniem zachowanie przeciwne".
W uchwale z 2023 roku Sejm ustalił liczbę wicemarszałków na sześciu. Kandydata na wicemarszałka Sejmu może zgłosić co najmniej 15 posłów i jest on wybierany bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Obecnymi wicemarszałkami Sejmu są: Krzysztof Bosak (Konfederacja), Szymon Hołownia (Polska 2050), Dorota Niedziela (KO), Monika Wielichowska (KO) oraz Piotr Zgorzelski (PSL). Lewicę, jako marszałek Sejmu, reprezentuje Włodzimierz Czarzasty.
Czytaj też:
"Dał się skusić i wykorzystać". Bosak bez ogródek Czytaj też:
Kaczyński: Długo się zastanawiałem, dlaczego Morawiecki rozbił PiS. Dziś już wiemy
