Rosjanie ukradli panele słoneczne z największej elektrowni na Ukrainie

Rosjanie ukradli panele słoneczne z największej elektrowni na Ukrainie

Dodano: 14
Panele słoneczne, zdjęcie ilustracyjne
Panele słoneczne, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pixabay
Rosjanie zdemontowali i ukradli największą ukraińską elektrownię słoneczną Tokmak Solar Energy w regionie Zaporoża.

Jak informuje Biełsat TV, powołując się na relacje lokalnych mieszkańców, proces kradzieży elektrowni słonecznej był długi, ale szabrownikom nie przeszkadzano.

"Nie wiadomo, czy kradzież była zlecona przez władze Rosji w celu przeniesienia elektrowni na swój teren, czy też żołnierze rozmontowali panele z własnej inicjatywy" – czytamy.

Elektrownia Tokmak zajmowała prawie 100 hektarów

Elektrownia zlokalizowana pod miastem Tokmak w południowo-wschodniej części Ukrainy zajmowała 96 hektarów, czyli około 100 boisk piłkarskich.

Jak podkreśla portal 300Gospodarka, moc elektrowni Tokmak wynosiła 50 MW, co w skali europejskiej jest sporym wynikiem. "Dla porównania największa elektrownia słoneczna w Europie, znajdująca się w Hiszpanii, ma 500 MW. Z kolei największa działająca polska farma fotowoltaiczna ma moc 70 MW" – napisano.

Według władz obwodu zaporoskiego, rosyjskie siły kontrolują już 60 proc. regionu.

Wojna z Ukrainą. Dla Rosji to "specjalna operacja wojskowa"

Atakując Ukrainę, Władimir Putin wywołał największy konflikt zbrojny w Europie od momentu zakończenia II wojny światowej i doprowadził do ogromnego kryzysu migracyjnego – z Ukrainy uciekło za granicę ponad 7 mln ludzi, z czego najwięcej (4,2 mln) do Polski.

Od 24 lutego Rosjanie ostrzeliwują ukraińskie miasta i wsie, nie oszczędzając kobiet i dzieci i dopuszczając się zbrodni wojennych, których symbolem stała się masakra w Buczy.

Państwowe media w Rosji nie piszą ani o wojnie, ani o inwazji na Ukrainę, lecz o "specjalnej operacji wojskowej". Za informowanie o sytuacji na froncie nie tak, jak życzą sobie rosyjskie władze grozi nawet do 15 lat więzienia.

Najpierw Krym, teraz Donbas

Rosyjska inwazja to drugi etap konfliktu, który trwa od 2014 r., kiedy separatyści przejęli kontrolę nad dużymi połaciami wschodniej Ukrainy. Wojnę poprzedziła rewolucja na Majdanie oraz tzw. kryzys krymski, który doprowadził do aneksji półwyspu przez Rosję. Osiem lat temu rosyjskie siły zbrojne rozpoczęły okupację Krymu. W obecności wojska przeprowadzono nielegalne "referendum", a następnie ogłoszono, że Krym wszedł w skład Federacji Rosyjskiej.

Czytaj też:
"Rosja nie ukradła zboża". Rzecznik Kremla odpowiada Turcji
Czytaj też:
Turcja prowadzi śledztwo ws. kradzieży ukraińskiego zboża przez Rosję

Źródło: Biełsat TV / 300Gospodarka.pl / Reuters
 14
Czytaj także