Ważne informacje dla kredytobiorców. "Byłaby to ulga dla wielu rodzin"

Ważne informacje dla kredytobiorców. "Byłaby to ulga dla wielu rodzin"

Dodano: 13
Premier Mateusz Morawiecki
Premier Mateusz Morawiecki Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Obniżenie poziomu stóp procentowych w tym roku jest możliwe, a nawet prawdopodobne, ale będzie to zależało od tego, czy inflacja znajdzie się w mocnym trendzie spadającym od marca-kwietnia – uważa premier Mateusz Morawiecki.

Zapytany w rozmowie z portalem Interia.pl, czy spodziewa obniżki stóp procentowych w tym roku, Morawiecki odpowiedział: "Myślę, że jest to możliwe, a nawet prawdopodobne. Byłaby to ulga dla wielu rodzin".

– Jak zobaczymy, że inflacja od marca, kwietnia będzie w trendzie spadającym, a tym bardziej, jeśli będzie w mocnym trendzie spadającym, to jak najbardziej tak. Ale ostateczne decyzje będzie podejmować RPP – dodał premier.

Wysoka inflacja w Polsce

Rada Polityki Pieniężnej (RPP) utrzymała w styczniu br. stopę referencyjną na poziomie 6,75 proc. Wcześniej podwyższała stopy procentowe od października 2021 r. (z poziomu 0,1 proc.) do września 2022 r.

Główny Urząd Statystyczny (GUS) podał, że inflacja konsumencka wyniosła 16,6 proc. r/r w grudniu 2022 r. GUS opublikuje dane wstępne dotyczące styczniowej inflacji 15 lutego, zaś 15 marca br. - tzw. koszyk inflacyjny na 2023 r., aktualizując dane CPI za styczeń i luty.

Jak powiedział w rozmowie z ISBnews dyrektor, główny analityk Fitch dla Polski Federico Barriga Salazar, według Fitch Rating, do pierwszej obniżki stóp procentowych w Polsce może dojść w I kw. 2024 r. Agencja spodziewa się, że inflacja konsumencka osiągnie szczyt na poziomie 19 proc. r/r w lutym i obniży się do 10 proc. r/r na koniec br. (lub mniej w przypadku niższego poziomu CPI w lutym).

Koniec wakacji kredytowych

– Nie ma w tym momencie planów, by przedłużać wakacje kredytowe. Jesteśmy dziś w drugim roku obowiązywania programu, dopiero teraz widzimy jego wpływ na ludzi, na kredytobiorców, na całą akcję kredytową i na tzw. poziom kredytów trudnych. Zobaczymy, jak będą kształtowały się stopy proc. w przyszłym roku, bo od tego zależy i kondycja gospodarstw domowych, i zdolność do zaciągania kredytów – powiedział Morawiecki z wywiadzie dla portalu Interia.pl.

Na początku tygodnia premier mówił, że decyzje w sprawie ewentualnego przedłużenia wakacji kredytowych jeszcze nie zapadły, zależą one od tego, jak ukształtuje się sytuacja inflacyjna w dalszej części roku.

Wiceminister finansów Artur Soboń poinformował także na początku tego tygodnia, że Ministerstwo Finansów będzie zastanawiać się w połowie roku nad potrzebą przedłużenia wakacji kredytowych na 2024 r. w zależności od poziomu inflacji. Stwierdził, że gdyby inflacja w lipcu-sierpniu wynosiła 12-13 proc. r/r, "z całą pewnością jakieś decyzje wówczas trzeba będzie podjąć".

Zgodnie z ustawą o finansowaniu społecznościowym dla przedsięwzięć gospodarczych i pomocy kredytobiorcom, kredytobiorcy mogli ubiegać się o cztery miesiące wakacji kredytowych w roku 2022 i mogą ubiegać się o wakacje kredytowe także w tym roku.

Jak informowało ostatnio Biuro Informacji Kredytowej (BIK), banki zaraportowały do bazy 1,1 mln rachunków kredytów mieszkaniowych objętych wakacjami kredytowymi o wartości 275 mld zł do 15 stycznia 2023 r.

Czytaj też:
Komisja Europejska oceniła stan polskiej gospodarki
Czytaj też:
Jak rząd psuje podatki

Źródło: ISBnews
 13
Czytaj także