• Jacek PrzybylskiAutor:Jacek Przybylski

Cel: Szmal

Dodano: 
Amunicja dla ukraińskiej armii
Amunicja dla ukraińskiej armii Źródło: Wikimedia Commons
Unia Europejska planuje wydać fortunę na zbrojenia. Akcjonariusze wielu spółek już zarobili na tym krocie. Wydatki na ten cel zwiększa też Polska. Kto zyskał najwięcej? Jakie ryzyko niesie gospodarka wojenna? I wreszcie: Ile za to zapłacimy?

Ponad 123 proc. Tyle od stycznia obecnego roku można było zarobić na akcjach koncernu Rheinmetall AG. Akcje francuskiego producenta samolotów wojskowych, biznesowych i pasażerskich Dassault Aviation podrożały od początku 2025 r. o 61 proc. Akcje koncernu Thales SA – francuskiego koncernu dostarczającego systemy wykorzystywane w transporcie lądowym, lotnictwie, wojsku oraz kosmonautyce – dały inwestorom zarobić od stycznia ponad 82 proc. Wycena jednej akcji włoskiego koncernu Leonardo SpA – jednej z wiodących firm lotniczo-kosmicznych, zbrojeniowych i elektronicznych na świecie, która planuje zwiększyć siłę ognia europejskich dronów dzięki współpracy z tureckim Baykarem – wzrosła od początku roku o 76,29 proc. O ponad 70 proc. w górę poszybowały również od stycznia 2025 r. akcje szwedzkiego koncernu zbrojeniowego Saab AB. Giełdowa wycena niemieckiej firmy Hensoldt – specjalizującej się w technologiach radiolokacyjnych – zyskała od początku roku ok. 98,99 proc.

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Czytaj także