USA przywracają pełne sankcje na rosyjską ropę

USA przywracają pełne sankcje na rosyjską ropę

Dodano: 
Tankowiec, zdjęcie ilustracyjne
Tankowiec, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pixabay / tankowiec,
Stany Zjednoczone przywróciły pełne obowiązywanie sankcji na rosyjską ropę po wygaśnięciu tymczasowych wyjątków, które umożliwiały ograniczony handel surowcem.

Administracja Donalda Trumpa nie przedłużyła tymczasowego zwolnienia z sankcji, które zezwalało na legalną sprzedaż rosyjskiej ropy i produktów naftowych załadowanych na statki, do 12 marca 2026 r. Licencja wygasła w sobotę, 11 kwietnia.

Restrykcje zostały złagodzone w związku z gwałtownym pogorszeniem sytuacji na rynkach energetycznych po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie.

Zamknięcie cieśniny Ormuz przez Iran doprowadziło do spadku światowego eksportu ropy naftowej o ok. 13 mln baryłek dziennie i wzrostu cen powyżej 100 dolarów za baryłkę.

Powrót sankcji USA. Restrykcje na rosyjską ropę wracają mimo blokady cieśniny Ormuz

Polski Instytut Spraw Międzynarodowych zwraca uwagę, że decyzja o przywróceniu sankcji zapadła mimo działań dyplomatycznych Moskwy i wizyty w Ameryce specjalnego wysłannika Putina Kiriłła Dmitrijewa, który 9 kwietnia odbył rozmowy z przedstawicielami administracji USA.

Według doniesień medialnych, o przedłużenie licencji wnioskowały też niektóre państwa azjatyckie, m.in. Indie i Filipiny, które importują rosyjski surowiec.

Przychody Rosji ze sprzedaży ropy wzrosły w miesiąc o ponad 100 proc.

"Marcowe złagodzenie sankcji nie obniżyło cen ropy, choć taki był oficjalny cel USA, za to przyniosło Rosji duże korzyści finansowe. Według danych CREA (Centrum Badań Nad Energią i Czystym Powietrzem) rosyjskie przychody z podatku od sprzedaży ropy i produktów ropopochodnych za marzec wzrosły o 114 proc. m/m, osiągając 7,4 mld euro, a łączna wartość eksportu surowców wyniosła 11,6 mld euro" – czytamy w analizie PISM.

Instytut odnotował, że "powrót do pełnych sankcji oznacza konieczność oferowania przez Rosję większych zniżek cenowych, co ograniczy jej potencjalne zyski".

Czytaj też:
Cieśnina Ormuz zablokowana. "To broń atomowa w rękach Iranu"

Opracował: Damian Cygan
Źródło: Bloomberg / PISM / Reuters
Czytaj także