Tyle kierowcy zapłacą za tankowanie we wtorek. Oto nowe stawki

Tyle kierowcy zapłacą za tankowanie we wtorek. Oto nowe stawki

Dodano: 
Dystrybutor na stacji paliw, zdjęcie ilustracyjne
Dystrybutor na stacji paliw, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Marcin Obara
Minister energii Miłosz Motyka ogłosił najnowsze obwieszczenie dotyczące maksymalnych cen paliw, które będą obowiązywały we wtorek (30 czerwca).

Zgodnie z obwieszczeniem ministra energii Miłosza Motyki, we wtorek (30 czerwca) na stacjach benzynowych w całej Polsce obowiązywać będą następujące maksymalne ceny paliw: 6 zł za litr benzyny 95, 6,68 zł za litr benzyny 98 oraz 6,19 zł za litr oleju napędowego.

Dla porównania: w poniedziałek (29 czerwca) litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,02 zł, litr benzyny 98 – 6,70 zł, natomiast litr oleju napędowego – 6,17 zł.

Maksymalne ceny paliw

W ramach przyjętego pod koniec marca pakietu CPN (Ceny Paliwa Niżej) podatek VAT od paliw został obniżony z 23 proc. do 8 proc., a podatek akcyzowy – do minimum przewidzianego przepisami Unii Europejskiej (o 29 gr na benzynę i o 28 gr na olej napędowy). 16 czerwca wygasła niższa akcyza na paliwo, natomiast 1 lipca do 23 proc. wróci VAT na paliwo.

Sprzedaż powyżej ceny maksymalnej jest zagrożona karą do 1 mln zł. Kontrole prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa. Cena maksymalna obowiązuje od dnia następującego po jej publikacji w Monitorze Polskim. Jeśli nowe stawki zostają ogłoszone przed weekendem lub świętami, obowiązują do najbliższego dnia roboczego.

Minister energii ustala pułap cenowy na podstawie algorytmu, na który składają się: średnia arytmetyczna cen hurtowych paliw z poprzedniego dnia roboczego raportowanych przez pięciu największych uczestników rynku, podatek VAT i akcyzowy, opłata paliwowa oraz stała kwota pokrywająca koszty operacyjne sprzedaży w wysokości 0,30 zł na litr.

Jeśli rząd zakończy program Ceny Paliwa Niżej i przywróci 23-procentową stawkę VAT, ceny benzyny i oleju napędowego mogą wzrosnąć o 40-60 groszy na litrze – wynika z komentarza rynkowego analityków Reflex. O dalszym kierunku zmian zdecydują także ceny ropy oraz tempo odbudowy eksportu z Bliskiego Wschodu.

Prognozy cen paliw na wakacje pozostają wyjątkowo niepewne. Z jednej strony jesteśmy świadkami spadku cen ropy w okolice poziomów sprzed wybuchu wojny w Iranie, w związku z systematycznym zwiększaniem podaży ropy naftowej z regionu Bliskiego Wschodu, z drugiej strony planowane jest zakończenie programu CPN, który w części już został ograniczony. Przed nami także sezon huraganów, który w sytuacji braku równowagi popytowo-podażowej na rynku, może być powodem wzrostów cen paliw w drugiej połowie wakacji.

Czytaj też:
Orlen rozpoczął sprzedaż nowego paliwa na Słowacji. Na razie to pilotaż

Opracował: Dawid Sieńkowski
Czytaj także