KrajHomoherezja w Kościele. Dlaczego polskie media katolickie milczą?

Homoherezja w Kościele. Dlaczego polskie media katolickie milczą?

Paweł Lisicki, red. nacz. tygodnika
Paweł Lisicki, red. nacz. tygodnika "Do Rzeczy" / Źródło: wSensie
Dodano 97
Czy polskie media katolickie i Polacy dostrzegają szokujące tezy i rzeczy które dzieją się za ich plecami? Skąd ta niechęć do opisywania niewiarygodnych sytuacji do jakich dochodzi w Kościele katolickim? – o tym w programie "Wierzę" rozmawiali Paweł Lisicki i Marek Miśko.

Niemieccy biskupi twierdzą, że homoseksualizm jest naturalną przypadłością człowieka i że każdy w odpowiednim momencie swojego życia powinien wybrać płeć. Tłumaczą, że tak właśnie stworzył nas Pan Bóg. Czy polskie media katolickie i Polacy dostrzegają takie szokujące tezy i rzeczy które dzieją się za ich plecami? Skąd ta niechęć do opisywania niewiarygodnych sytuacji do jakich dochodzi w Kościele katolickim? – o tym w programie "Wierzę" rozmawiali Paweł Lisicki i Marek Miśko.

Zdaniem redaktora naczelnego tygodnika "Do Rzeczy", polskie media katolickie zdają się nie dostrzegać najbardziej kontrowersyjnych wypowiedzi, które pojawiają się w ramach Kościoła. Twierdzenia niemieckich biskupów nie zostały poruszone przez polskich dziennikarzy. Lisicki podkreślił, że rozumie taktykę przemilczenia, bo można ją tłumaczyć tym, iż powielanie takich informacji osłabia pozycję Kościoła w toczącej się obecnie wojnie kulturowej. Jego zdaniem, jest to jednak zła taktyka.

– W dłuższym czasie te skandaliczne tezy i dziwne zachowania i tak do nas dotrą, ponieważ Kościół jest instytucją hierarchiczną i uniwersalną. Gdybyśmy mieli do czynienia z kościołami narodowymi, to co się dzieje w Niemczech mogłoby nas nie obchodzić (...), ale ze względu na sam charakter katolicyzmu, który jest uniwersalny, to co się przyjmuje jako rzecz uznaną i akceptowaną za Odrą, w dłuższej perspektywie pojawi się w Polsce – podkreślił publicysta. Lisicki tłumaczył, że polscy biskupi staną przed "dziwną sytuacją", że swoim wiernym będą mówili coś, co po przekroczeniu 5 kilometrów nagle się okaże być czymś dozwolonym albo zakazanym. Jako przykład podał wypowiedzi arcybiskupa Marka Jędraszewskiego na temat promocji LGBT. – Zakładamy, że wszyscy ci polscy księża, którzy mają odwagę nazywać rzeczy po imieniu, jeśli robią to, co robią, czyli próbóją nas uchronić przed nacierającą z zewnątrz ideologią, robią to w dobrej wierze i formułują zdania, które uważają za prawdziwe i powszechnie obowiązujące. (...) I teraz jeśli dostrzegamy, że w obrębie Kościoła zaczyna rodzić się coś, co ks. Oko nazwał "homoherezją" (...), to nie wolno tego nie zauważać, bo udawanie że nie ma problemu, chowanie głowy w piasek doprowadzi nas do tego, że błędy się rozpowszechnią. Taktyka polegająca na przemilczeniu w tym przypadku nie jest dobra – ocenił.

/ Źródło: wsensie

Czytaj także

 97
  • katolik IP
    Wolność sumienia i wyznania to szaleństwo. Szaleństwem jest należeć do posoborowego "Kościoła" kłamców i fałszywych nauczycieli, którzy niszczą wiarę; którzy ciągną za sobą ludzi do piekła, każda bowiem organizacja religijna, która nie ostrzega przed możliwością wiecznego potępienia i wiecznym trwaniu katuszy piekielnych a także nie walczy z piekłem, do piekła prowadzi, bo najwięcej w piekle jest tych, co nie dowierzają, że jest piekło.
    Dlatego polecam rady praktyczne jak uniknąć piekła. Kto chce skorzystać niech skorzysta a kto nie, to jego sprawa.
    http://tradycja2012.blogspot.com/
    Dodaj odpowiedź 4 9
      Odpowiedzi: 0
    • Sede vacante IP
      Czas na schizmę polską. To kiedy zerwanie z Rzymem? Papieża już mamy w Toruniu, albo w Krakowie.
      Dodaj odpowiedź 12 9
        Odpowiedzi: 0
      • Matrowski IP
        Proszę o przypomnienie: czy ten bohaterski biskup Jędraszewski to ten sam, który bronił bp. Paetza?
        Dodaj odpowiedź 15 14
          Odpowiedzi: 0
        • oni niszcza Kosciol od wewnatrz IP
          Dlaczego polskie katolickie media milcza w sprawie homoherezji? One nie tylko milcza, one nawet wspierają heretykow.
          youtube
          Dodaj odpowiedź 14 1
            Odpowiedzi: 0
          • media katolickie opanowali lewakoateisci IP
            Dlaczego polskie media katolickie milcza? Bo w  wiekszosci z nich rzadza lewakoateisci. Tygodnik Powszechny, deon.pl, nawet stacja.7 to  media, gdzie dominuja lewicowi liberalni "katolicy", ktorzy glosza herezje np.
            Siepsiak - glosil bzdure ze: cyt "Maria Magdalena byla oszpecona przez multum egzorcystow zanim spotkala Jezusa. " To klamstwo, Nowy Testament mowi, ze to Pan Jezus wyrzucil z niej 7 demonow"
            Holownia mowi, ze dla chrzescijanina "nie wazne jest czy czlowiek wierzy w Boga, czy nie. albo - "Jezus stal sie zwierzeciem'
            Szustak - mowi, ze czesto wierzy i czesto nie wierzy w Boga (skoro czesto nie wierzy to dlaczego zostal duchownym?). jak pajac mowi glupoty - (np. jakie toi toie wybrac) czesto lansuje liberalne postkomunistyczne media (CNN), falszywych hollywoodzkich idoli, kaze sluchac Franciszka bo to wedlug niego prawdziwy prorok, 'czysta chodzaca Ewangelia' jak mowi.. To wszystko swiadczy, ze sam jest falszywym prorokiem tak jak Franciszek - poniewaz zaden katolicki duchowny nie powinien wspierac duchownych , ktorzy promuja homoseksualizm i ideologie LGBT (sprzeczna z katolicyzmem). Takich duchownych trzeba wyrzucic z Kosciola, ekskomunikowac a nie LANSOWAC. A  Franciszek to robi. Holownia to robi. Liberalizm i  antychrzescijanski komunizm - sa sprzeczne z katolicyzmem. wszyscy ktorzy glosza te antychrzescijanskie ideologie sa falszywymi prorokami.
            Dodaj odpowiedź 18 12
              Odpowiedzi: 2

            Czytaj także