KrajLisicki: Dla dużej części opozycji suwerenność przestała być istotną wartością

Lisicki: Dla dużej części opozycji suwerenność przestała być istotną wartością

Paweł Lisicki, redaktor naczelny
Paweł Lisicki, redaktor naczelny "Do Rzeczy" / Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Dodano 122
Redaktor naczelny tygodnika "Do Rzeczy" mówił na antenie TVP Info o postępowaniu opozycji w kontekście reformy sądownictwa. Nie zabrakło gorzkich słów.

– To jest modelowe działanie opozycji w sensie szybkości i skuteczności (...) Były trzy fakty w tym tygodniu: po pierwsze Komisja Europejska, która zwróciła się do TSUE z prośbą o zamrożenie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Następnie uchwała Parlamentu Europejskiego potępiająca rzekomo naruszoną polską praworządność. I po trzecie obecność Komisji Weneckiej. To ciało krytycznie oceniające ustawę dyscyplinującą sędziów – wyliczał Paweł Lisicki w programie "Gość Wiadomości".

Zdaniem publicysty, Senat przyspieszył prace nad nowelą ustaw sądowych, aby pokazać, że "te wszystkie głosy mają dodatkowe uzasadnienie". – Senat chciał pokazać, że przynajmniej część polskiej opinii publicznej jest przeciwna temu, co się dzieje – ocenił redaktor naczelny tygodnika "Do Rzeczy".

– Dla dużej części opozycji suwerenność i niepodległość Polski przestały być istotną wartością. Spór toczy się teraz o to, czy Polacy są w stanie sami przyjmować rozwiązania prawne, czy ma za nich robić to Bruksela – podsumował Paweł Lisicki.

W piątek Senat odrzucił nowelę ustawy o ustroju sądów powszechnych i Sądzie Najwyższym. Za odrzuceniem głosowało 51 senatorów, przeciw było 48, nikt nie wstrzymał się od głosu. Nowelę pod koniec ubiegłego roku przyjął Sejm. Rozszerza ona odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów i wprowadza zmiany w procedurze wyboru I prezesa Sądu Najwyższego. Kandydata na to stanowisko będzie mógł zgłosić każdy sędzia SN. W razie problemów z wyborem kandydatów ze względu na brak kworum w ostatecznym stopniu planowanej procedury do ważności wyboru będzie wymagana obecność 32 sędziów SN. Jednak w noweli chodzi przede wszystkim o niepodważanie statusu sędziów wybranych przez nową Krajową Radę Sądownictwa.

Ustawa wróci teraz do Sejmu. Wszystko wskazuje na to, że izba zmieni decyzję Senatu i przyjmie projekt w wersji, jaką uchwalono pod koniec ubiegłego roku.

/ Źródło: TVP Info

Czytaj także

 122
  • UE uber alles IP
    nic innego jak realizują marzenia fuhrerin z Reichstaga o porzuceniu suwerenności........... oczywiście na rzecz IV Rzeszy :)
    Dodaj odpowiedź 10 2
      Odpowiedzi: 0
    • Emeryt IP
      Reagan nałożył sankcje, nz Polskę dla dobra Polaków jak pamietam
      Dodaj odpowiedź 6 9
        Odpowiedzi: 0
      • Łukasz IP
        Treść została usunięta
        Dodaj odpowiedź 3 4
          Odpowiedzi: 0
        • Europejczyk 🇪🇺 IP
          Ależ suwerenność jest wartością!

          Chodzi oczywiście o suwerenność Unii Europejskiej! 😁🇪🇺
          Dodaj odpowiedź 8 5
            Odpowiedzi: 0
          • STACHU1 IP
            bo to nie są polacy to synowie i córki zdrajców i kolaborantów
            Dodaj odpowiedź 26 6
              Odpowiedzi: 2

            Czytaj także