KrajPo publikacji "Do Rzeczy". IPN zamknął śledztwo ws. teczki TW Roman

Po publikacji "Do Rzeczy". IPN zamknął śledztwo ws. teczki TW Roman

Fragment tekstu Piotra Woyciechowskiego, który ukazał się w
Fragment tekstu Piotra Woyciechowskiego, który ukazał się w "Do Rzeczy" / Źródło: DoRzeczy.pl
Dodano 63
"IPN zamknął śledztwo w sprawie rzekomego sfałszowania teczki TW Roman czyli Andrzeja Malinowskiego, stwierdzając że nie została sfałszowana. Oznacza to, że na czele Rady Dialogu społecznego stoi tajny współpracownik i kłamca" – napisał na Twitterze Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

Przypomnijmy, że w styczniu ub. roku Piotr Woyciechowski złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez komunistyczny wywiad wojskowy. To efekt publikacji "Do Rzeczy" na temat współpracy prezydenta Pracodawców RP Andrzeja Malinowskiego ze służbami PRL.

Piotr Woyciechowski ujawnił na łamach "Do Rzeczy" (nr 4/307), że Andrzej Malinowski, który od 18 lat stoi na czele Pracodawców RP, był w latach 1983–1990 niejawnym współpracownikiem Agenturalnego Wywiadu Operacyjnego (AWO) o pseudonimie "Roman". W kolejnym numerze "Do Rzeczy" (nr 5/308) opublikowaliśmy oświadczenie Malinowskiego, który zaprzeczył ustaleniom Woyciechowskiego i stwierdził, że jego teczka została sfabrykowana przez PRL-owskie służby. Szef Pracodawców RP zapowiedział też, że wystąpi do Instytutu Pamięci Narodowej o autolustrację.

"O wynikach poinformuję niezwłocznie, a do tego czasu nie zamierzam więcej komentować tej sprawy" – napisał Malinowski w przesłanym do naszej redakcji oświadczeniu. W reakcji na zapowiedź autolustracji autor tekstu, Piotr Woyciechowski, wyraził nadzieję, że prezydent Pracodawców RP "niezwłocznie" dotrzyma swojej obietnicy.

Ponieważ Malinowski przekonuje, że oficerowie wywiadu wojskowego PRL spreparowali dokumenty agenta "Romana", autor materiału w "Do Rzeczy" złożył do naczelnika Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Warszawie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia zbrodni komunistycznej przez oficerów II Zarządu Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Woyciechowski wnioskował do pionu śledczego IPN m.in. o przesłuchanie Andrzeja Malinowskiego, zabezpieczenie teczki personalnej "Romana" oraz powołanie biegłego, który wykona ekspertyzę pismoznawczą w celu oceny wiarygodności dokumentów znajdujących się w archiwum Instytutu Pamięci Narodowej.

"IPN zamknął śledztwo w sprawie rzekomego sfałszowania teczki TW Roman czyli Andrzeja Malinowskiego, stwierdzając że nie została sfałszowana. Oznacza to, że na czele Rady Dialogu społecznego stoi tajny współpracownik i kłamca" – napisał dziś na Twitterze Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

/ Źródło: Twitter

Czytaj także

 63
  • Znudzony IP
    Jestem za PAD lubię PiS ale jak długo będą grać aferami to skończą tak jak SLD czyli bilet w jedną stronę AFERA ŚCIGA AFERE za dużo tego
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • Agent K IP
      Pracownicy IPN to dobrze opłacani funkcjonariusze propagandy PiS. Triumf propagandy nad nauką. Budżet IPN jest 4 razy większy niż budżet PAN.
      Dodaj odpowiedź 5 9
        Odpowiedzi: 0
      • ..... IP
        Cytat: Armando wczoraj 11:00
        Jako pierwszy mianował go prezydent Lech Kaczyński, później jako drugi mianował go prezydent Andrzej Duda. Jego teczka jest znana już od początku lat 90-tych. Co więc zawiodło? Ludzie już lata temu mówili że kłamie.
        Dodaj odpowiedź 5 2
          Odpowiedzi: 0
        • Mick. IP
          IPN to polityczna przybudówka PiS-u. Działają na zlecenie z Nowogrodzkij.
          Dodaj odpowiedź 4 8
            Odpowiedzi: 0
          • Jaro. IP
            Może wiadomość miałaby znaczenie, gdyby IPN był wiarygodną instytucją. Ale nie jest.
            Dodaj odpowiedź 4 8
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także