Prezes TK chce pociągnięcia do odpowiedzialności ministra sprawiedliwości za zniesławiające twierdzenia, jakoby Bogdan Święczkowski, gdy sprawował urząd Prokuratora Krajowego, "naruszył swoje uprawnienia i ujawnił prawnie chronione tajemnice prokuratorowi Prokuratury Krajowej, zlecając mu kontrolę nad czynnościami operacyjno-rozpoznawczymi prowadzonymi przez Centralne Biuro Antykorupcyjne wobec Romana Giertycha, a także polecając wykonanie w tym celu kopii materiałów CBA, w celu pozyskania informacji o życiu osobistym i zawodowym oraz prowadzonej działalności politycznej".
Wąsowski: Żurek sięgnął po insynuacje
Obrońca Święczkowskiego, mecenas Krzysztof Wąsowski wskazał, że prokurator prowadzący kontrolę miał prawo do wykonywania swoich czynności oraz mógł zapoznawać się z aktami CBA. Mimo tego, Waldemar Żurek zdecydował się przedstawić publicznie swoje insynuacje, a także skierować do TK wniosek o uchylenie jego immunitetu sędziowskiego. W ocenie Święczkowskiego działania te miały na celu poniżenie go i narażenie na utratę zaufania niezbędnego do sprawowania funkcji sędziego i prezesa Trybunału Konstytucyjnego.
– W swojej zapalczywości i politycznych emocjach Prokurator Generalny sięgnął po insynuacje, wychodząc z roli urzędnika państwowego, który ma szczególny obowiązek ważenia słów i mówienia o faktach. Gorszący jest kontekst sprawy. Waldemar Żurek faktycznie wystąpił w interesie polityka koalicji rządzącej Romana Giertycha, podejrzanego w przeszłości w sprawie poważnej afery gospodarczej, który latami ignorował wezwania prokuratury na przesłuchanie (...) Zażenowaniem napawa małostkowość pana Żurka, który swój wniosek lekceważąco zaadresował do «pełniącego obowiązki prezesa Trybunału», podczas gdy Bogdan Święczkowski jest pełnoprawnym prezesem, a nie tylko pełni takie obowiązki – przekazał adwokat.
Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego nie wyraziło zgody na uchylenie immunitetu sędziego Święczkowskiego. Głosowanie było tajne. Prezes Bogdan Święczkowski nie brał w nim udziału.
Czytaj też:
Żurek złamał przepisy? Wszystko nagrały kameryCzytaj też:
"Brakuje mi słów". Żurek: To pokazuje, do czego chce dążyć PiS
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
