KrajZaskakujące dane. Jak epidemia wpłynęła na liczbę aktywnych firm?

Zaskakujące dane. Jak epidemia wpłynęła na liczbę aktywnych firm?

Jadwiga Emilewicz na konferencji prasowej w KPRM
Jadwiga Emilewicz na konferencji prasowej w KPRM / Źródło: Flickr / Kancelaria Premiera / Domena publiczna
Dodano 13
Aktualny stan aktywnych działalności gospodarczych wynosi 2,48 mln i jest o ok. 2 tys. wyższy niż 11 marca br., czyli w dniu ogłoszenia w Polsce stanu epidemicznego związanego z COVID-19 – wynika z najnowszych danych CEIDG.

– Pierwsze pozytywne dane dotyczące aktywności polskich przedsiębiorstw zaczęły się pojawiać już w kwietniu. W maju mieliśmy do czynienia z kontynuacją tego trendu, a najnowsze, czerwcowe informacje, jakie pochodzą z rejestru CEIDG, wskazują na to, że jest nawet lepiej niż na początku roku. To oznacza, że po krótkotrwałym spadku aktywności, nasi przedsiębiorcy zaczynają sobie coraz lepiej radzić w nowej normalności – podkreśla wicepremier i minister rozwoju Jadwiga Emilewicz.

Najnowsze dane z rejestru CEIDG (stan na 3 czerwca 2020 r.) pokazują, że mamy obecnie 2 480 214 tys. aktywnych działalności gospodarczych. To o ok. 2 tys. działalności więcej niż 11 marca br., czyli w dniu ogłoszenia w Polsce stanu epidemicznego związanego z COVID-19. Co więcej, aktualny stan aktywnych działalności gospodarczych jest wyższy do tego z początku 2020 r. (stan na 1-2 stycznia) kiedy 2,460 mln firm prowadziły własną działalność gospodarczą.

Najnowsze dane z CEIDG stanowią kontynuację trendu z maja i ostatnich tygodni kwietnia. Wówczas pojawiły się pierwsze pozytywne informacje dotyczące spadku liczy zawieszeń i wzrostu aktywnych działalności gospodarczych. Z danych CEIDG wynika, że w okresie od 1 stycznia 2019 r. do 11 marca 2020 r., czyli do dnia ogłoszenia w Polsce stanu epidemicznego, liczba aktywnych działalności gospodarczych w naszym kraju wzrosła z 2,40 mln do 2,47 mln.

CEIDG to rejestr firm, w którym codziennie wprowadzane są przez przedsiębiorców zmiany, m.in. dot. zawieszenia działalności gospodarczej – z datą wsteczną - lub uruchomienia działalności gospodarczej z datą przyszłą. CEIDG odnotowuje największą liczbę wniosków o zawieszenie zazwyczaj z końcem każdego miesiąca. Wynika to ze specyfiki płatności składek – o ile składki na ubezpieczenie społeczne odprowadza się proporcjonalnie do liczby dni prowadzenia działalności w danym miesiącu, o tyle składka na ubezpieczenie zdrowotne jest niepodzielna, nawet jeśli działalność była prowadzona przez część miesiąca.

Czytaj także:
Jest prezydencki projekt ws. dodatku solidarnościowego. Kto dostanie 1400 zł?
Czytaj także:
"Wiele nieścisłości". Sejm odpowiada na artykuł "Faktu"

/ Źródło: Ministerstwo Rozwoju

Czytaj także

 13
  • Roderyk. IP
    Pandemia to dar losu. Wielu dowiedziało się do czego służą środki czystości i co to jest higiena osobista oraz wartość i szacunek do pracy.
    Dodaj odpowiedź 4 0
      Odpowiedzi: 0
    • anty-antypis IP
      Nie wiem co tu zaskakującego znaleźli wiecznie zszokowani redaktorzy dorzeczy.
      Może zaskakiwać tylko mało rozsądna opinia: "To oznacza, że po krótkotrwałym spadku aktywności, nasi przedsiębiorcy zaczynają sobie coraz lepiej radzić w nowej normalności". Ale ta Pani jest od Gowina - więc może głupoty wygadywać.
      Podane liczby nic nie mówią na temat "radzenia sobie". Obejmują bowiem nowe firmy, nowych "samozatrudniownych" (także tych którzy właśnie stracili etat) oraz firmy odwieszone na krótko by wystawić faktury unikając haraczu dla ZUS.
      W przeciwieństwie do naszych ekonomistów - jestem raczej optymistą w ocenie sytuacji gospodarczej. Ale podane liczby nie mają z tym nic wspólnego.
      Dodaj odpowiedź 3 3
        Odpowiedzi: 1
      • qwert IP
        Jak to jest możliwe, że mimo tak "dobrej" sytuacji w sprawie COVID-19, którą "zawdzięczamy" Szumowskiemu, wiele krajów turystycznych nie chce wpuszczać Polaków bez kwarantanny, a wpuszczą bez niej obywateli krajów, gdzie koronawirus zebrał krwawe żniwo? Czyżby te kraje nie wierzyły danym PiS, a może to forma walki z PiS?
        Dodaj odpowiedź 8 20
          Odpowiedzi: 2
        • równocześnie IP
          Rząd daje firmom zielone światło do cięcia pensji przez długie miesiące. Firma zmagająca się z kłopotami w efekcie epidemii koronawirusa będzie mogła wypłacać pracownikom tylko połowę wynagrodzenia jeszcze przez 12 miesięcy po zakończeniu pandemii! Takie rozwiązanie znalazło się w czwartej wersji tarczy antykryzysowej, którą jutro ma zająć się Sejm.
          Dodaj odpowiedź 10 1
            Odpowiedzi: 0
          • Wujek dobra rada IP
            Trzeba co pół roku robić lockdown!
            Dodaj odpowiedź 14 2
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także