Do tragicznego wypadku doszło w kopalni Nowe Brzeszcze. 34-letni górnik w czasie planowanego przeglądu rozdzielni elektrycznej został rażony prądem. Pomimo natychmiastowej reanimacji mężczyzna zmarł.
Do tragedii doszło na poziomie 640 metrów o godz. 8.25. 34-latek dokonywał przeglądu rozdzielni 6 kV. Niestety podczas prac doszło do wypadku i mężczyzna został porażony prądem. Pomimo natychmiastowej reanimacji zmarł.
Teraz okoliczności wypadku badają eksperci z Okręgowego Urzędu Górniczego w Katowicach i Wyższego Urzędu Górniczego.
Źródło: Radio Kraków
