Chłopca znalazły siostry z domu Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego w Łodzi przy ulicy Obywatelskiej. O godzinie 1:35 w nocy 15 grudnia zakonnice zostały zaalarmowane przez dzwonek, który uruchamia się automatycznie po tym, jak w Oknie znajdzie się dziecko.
W środku znajdował się chłopiec. Dziecko zostało włożone do nosidełka i pozostawione w Oknie. – Maluch prawdopodobnie urodził się tej nocy. Był bardzo dobrze ubrany, wyglądał zdrowo – relacjonowała s. Anna Reczko, przełożona domu sióstr urszulanek.
Chłopiec został ochrzczony z wody. Siostry nadały mu imię Józef. Następnie chłopiec został zabrany do szpitala. Sporządzono również policyjny protokół.
Pod koniec października do Okna Życia przy Obywatelskiej również trafił chłopiec.
Okna Życia to specjalne miejsca, gdzie matki, które z różnych powodów nie mogą lub nie chcą nowo narodzonego dziecka, mogą anonimowo zostawić je. Gdy dziecko zostanie umieszczone w "oknie" siostry są powiadamiane specjalnym alarmem. Dziecko zostaje następnie zabrane do szpitala. Potem informacje o nim uzyskuje ośrodek adopcyjny, który powiadamia sąd.
Czytaj też:
Prof. Domański: Społeczeństwo coraz bardziej uczy się politykiCzytaj też:
"Swoimi kompleksami ramol zaraża pół Polski". Sikorski atakuje Kaczyńskiego
