Morawiecki uda się z pilną wizytą do Berlina. W planach rozmowy z Scholzem

Morawiecki uda się z pilną wizytą do Berlina. W planach rozmowy z Scholzem

Dodano: 20
Kanclerz Niemiec Olaf Scholz i premier Mateusz Morawiecki
Kanclerz Niemiec Olaf Scholz i premier Mateusz Morawiecki Źródło: KPRM / Krystian Maj
Jak donosi Interia, w sobotę szef polskiego rządu uda się wizytą do Niemiec, gdzie ma spotkać się z kanclerzem Olafem Scholzem.

Morawiecki uda się do stolicy Niemiec, aby rozmawiać o zwiększeniu pakietu sankcji nałożonych na Rosję w związku z agresją na Ukrainę. Wizyta ma również związek z opublikowanym w piątek listem szefa polskiego rządu do szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen oraz przewodniczącego Rady Europejskiej Charlesa Michela, w którym Morawiecki zaproponował konkretne rozwiązania dotyczące zatrzymania rosyjskiej inwazji.

– To kluczowy moment dla wiarygodności Unii Europejskiej – powiedział rozmówca portalu z kręgów rządowych.

Unijne sankcje

W czwartek wieczorem unijni przywódcy zgodzili się na drugi pakiet sankcji wobec Rosji. Sankcje obejmują sektor finansowy, sektor energetyczny i transportowy, towary podwójnego zastosowania, a także kontrolę eksportu i finansowanie eksportu, politykę wizową, dodatkowe wykazy osób z Rosji i nowe kryteria umieszczania na liście.

W piątek popołudniu podano, że UE zdecydowała się rozszerzyć zakres sankcji również na osobiste majątki prezydenta Rosji Władimira Putina oraz ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa. Środki finansowe obu polityków zostały zamrożone. Również Wielka Brytania zdecydował się nałożyć sankcje finansowe na obu członków rosyjskiego rządu.

Podczas piątkowego briefingu rzecznik prasowa Białego Domu Jen Psaki poinformowała, że USA dołączą do unijnych sankcji nałożonych na Putina i Ławrowa. Decyzja amerykańskiego rządu będzie jednak dotyczyła wyłącznie zakazu podróżowania i nie obejmie finansów obu polityków.

Ostrzał Kijowa

W nocy z czwartku na piątek rosyjskie oddziały dokonały ostrzału Kijowa. Ciężko uzbrojone wojska rosyjskie szybko zbliżają się do stolicy Ukrainy. Amerykańscy urzędnicy ostrzegają, że miasto może upaść w ciągu kilku dni.

Mer stolicy Ukrainy Witalij Kliczko powiedział, że wojska rosyjskie są "bardzo blisko” i przewiduje "trudną noc” dla miasta.

"Bez wątpienia sytuacja jest groźna dla Kijowa. Noc i poranek będą trudne” – napisał Kliczko w poście zamieszczonym na jego kanale Telegram.

Kliczko dodał, że kijowskie szpitale działają cały czas, a punkty kontrolne zostały zainstalowane przy głównych wjazdach do miasta i w pobliżu strategicznych obiektów w stolicy.

Czytaj też:
Kuczyński: Rosja zyskała nowego wroga i problem na dziesiątki lub setki lat
Czytaj też:
Biełsat: Ukraińcy odbili Wyspę Węży
Czytaj też:
Ukraiński minister obrony: Zamieszczajcie w internecie dowody agresji Rosji

Źródło: Interia.pl
 20
Czytaj także