– W swojej książce, której fragment znalazł się w świątecznym numerze tygodnika, staram się pokazać, jaką niezwykłą rolę odegrały kobiety, które były w tamtych czasach świadkami mało wiarygodnymi, ale właśnie przez to, że o nich napisano, stały się najbardziej wiarygodnymi świadkami Zmartwychwstania – powiedział Paweł Lisicki prezentując nowy numer "Do Rzeczy".
O czym jeszcze piszemy w tym tygodniu? Dziwne i tajemnicze korzenie kariery obecnego kanclerza Niemiec Olafa Scholza, trudna polsko-ukraińska historia oraz niebezpieczna przypadłość części polskiego społeczeństwa, które traci zdrowy rozsądek – to tylko niektóre z ciekawych tematów znajdujących się w najnowszym numerze "Do Rzeczy".
Na łamach „Do Rzeczy” również:
– Prezydent Andrzej Duda w ciągu ostatnich miesięcy umocnił swoją pozycję nie tylko za granicą, lecz także w kraju. Ci z PiS i opozycji, którzy tego nie zrozumieją na czas, mogą się mocno zdziwić. Zwłaszcza po wyborach w 2023 r. – zauważa Kamila Baranowska w tekście “Czas prezydenta”.
– Na wschód od naszych granic odradza się od kilkunastu lat nowa wersja carosławia. Nazywa się ruskim mirem. A bezpośrednio przez Odrę graniczymy z pustynią duchową – pisze Grzegorz Kucharczyk w tekście “Geopolityka ducha”.
– Zakłamanie dziejów Rosji od wieków odgrywa rolę ideologii, narzędzia polityki oraz racji stanu państwa moskiewskiego – zauważa Maciej Rosalak w artykule “Kłamstwa Rosji”.
