Hanna Gronkiewicz-Waltz wielokrotnie oświadczała już, że nie czuje się winna afery reprywatyzacyjnej i swoim zdaniem postępowała zgodnie z prawem.
Dzisiaj stwierdziła też, że jeśli zostanie wezwana, to nie stawi się przed komisją weryfikacyjną ds. warszawskiej reprywatyzacji, bo nie ma sobie nic do zarzucenia. Oświadczyła też, że działania komisji są „niekonstytucyjne”.
– Zawsze pytam panią prezydent, gdzie konkretnie ta komisja jest niekonstytucyjna? Problem polega na tym, że tu brakuje odpowiedzi – mówił Jaki na antenie TVN24. – Projekt był zmieniany i braliśmy też pod uwagę opinii posłów PO. Wtedy pani prezydent ani jej przedstawicieli nie było podczas wielu miesięcy prac – dodał polityk.
Czytaj też:
"Hanna Gronkiewicz-Waltz zachowuje się tak, jakby mataczyła"
