Kurski jednak nie wejdzie do rządu? "Kaczyński odmówił spełnienia żądań"

Kurski jednak nie wejdzie do rządu? "Kaczyński odmówił spełnienia żądań"

Dodano: 5
Były prezes zarządu Telewizji Polskiej Jacek Kurski
Były prezes zarządu Telewizji Polskiej Jacek Kurski Źródło: PAP / Leszek Szymański
Nowe informacje ws. przyszłości Jacka Kurskiego.
"Są konkrety, zbliża się koniec pobytu w zamrażarce i popularny Kura dostanie nowe stanowisko – pana od cyfryzacji" piszą Panowie G. w najnowszym wydaniu tygodnika "Do Rzeczy".

Przypomnijmy, że pytania o polityczną przyszłość Jacka Kurskiego pojawiły się po tym, jak w poniedziałek 6 września Rada Mediów Narodowych (RMN) odwołała go z funkcji prezesa zarządu Telewizji Polskiej i powołała w jego miejsce Mateusza Matyszkowicza. Wniosek o odwołanie Jacka Kurskiego ze stanowiska złożył Krzysztof Czabański. W głosowaniu "za" byli wszyscy przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości.

"Potwierdzam, że w wyniku decyzji mojego środowiska politycznego, w porozumieniu ze mną przestałem być Prezesem TVP. Wiem, że przede mną kolejne wyzwania. Telewizja, kt. oddałem 7 ostatnich lat jest dziś u szczytu potęgi, wspaniała jak nigdy. Z serca dziękuję Widzom i ludziom TVP" – napisał po decyzji Kurski na Twitterze.

Kurski jednak poza rządem?

Tymczasem jak podaje nieoficjalnie Radio Zet, Jacek Kurski nie dogadał się z Jarosławem Kaczyńskim.

– Kurski tłumaczył prezesowi Kaczyńskiemu, że TVP jedzie na ramówce rozpędzonej przez niego. Do końca wiosny dzięki temu zabezpieczony jest program telewizji. Potem, jak powiedział Kurski, telewizja publiczna straci impet, bo już podejmowane są błędne, nietrafione decyzje, które odłożą się w czasie – mówi znająca szczegóły rozmowy osoba zbliżona do Prawa i Sprawiedliwości.

"Szuka zajęcia poza polityką"

Były prezes TVP miał też przekonywać, że wybory samorządowe w 2018 roku zakończyły się złym wynikiem dla PiS, bo twarzą kampanii wyborczej był Mateusz Morawiecki. Prezes PiS miał usłyszeć od Kurskiego, że ten nie chce w 2023 roku firmować kampanii, której twarzą będzie Morawiecki, bo oznacza to polityczną klęskę.

Rozgłośnia podaje, że ostatecznie Kurski nie przyjął propozycji rządowych, jakie miał dla niego prezes Kaczyński. Co dalej? "Jacek Kurski nie będzie prowadził kampanii wyborczej PiS, właśnie szuka sobie zajęcia z dala od bieżącej polityki" – czytamy.

Czytaj też:
Media: Szydło zaczyna grę o nominację

Źródło: Radio Zet
 5
Czytaj także