Kto powinien zająć się reparacjami? MSZ stawia na IPN, IPN twierdzi, że nie da rady

Kto powinien zająć się reparacjami? MSZ stawia na IPN, IPN twierdzi, że nie da rady

Dodano: 
Siedziba IPN
Siedziba IPN Źródło: PAP / Jacek Turczyk
Jak ustaliło RMF FM, szef MSZ Witold Waszczykowski wyszedł z pomysłem, aby to Instytut Pamięci Narodowej koordynował działania związane z reparacjami wojennymi od Niemiec, w tym oszacowaniem strat. IPN twierdzi, że to praca ponad możliwości instytucji.

Jak informuje radio, nikt nie konsultował tego pomysłu z IPN-em, a wiceprezes Instytutu Krzysztof Szwagrzyk mówi, że to praca ponad możliwości IPN-u. – IPN na pewno nie może być instytucją wiodącą. To fizycznie przerasta możliwości naszej instytucji. To w obecnych realiach jest niemożliwe – stwierdził.

Kwestia odszkodowań od Niemiec wróciła w lipcu za sprawą wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego na kongresie PiS. We wrześniu Biuro Analiz Sejmowych opublikowało ekspertyzę, z której wynika, że roszczenia za straty poniesione w czasie II wojny światowej nie podlegają przedawnieniu, a Polska nigdy się ich nie zrzekła.

Czytaj też:
Reparacje wojenne. Zespół Mularczyka policzy, ile Niemcy są nam winni

z inicjatywy posłów Prawa i Sprawiedliwości, do życia powołany został parlamentarny zespół ds. oszacowania wysokości odszkodowań należnych Polsce od Niemiec za szkody wyrządzone w trakcie II wojny światowej. Przewodniczącym zespołu jest poseł Arkadiusz Mularczyk.

Czytaj też:
Parlament: Powstał specjalny zespół ds. reparacji

Źródło: RMF 24
Czytaj także