W lipcu, po wielogodzinnej debacie w Sejmie nad projektem ustawy o Sądzie Najwyższym, miało miejsce zaskakujące wystąpienie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Polityk w odpowiedzi na ataki opozycji oraz powoływanie się na słowa jego brata śp. Lecha Kaczyńskiego zwrócił się z mównicy do opozycji. – Ja bez żadnego trybu. Wiem, że boicie się prawdy, ale nie wycierajcie swoich mord zdradzieckich nazwiskiem mojego śp. brata. Niszczyliście go, zamordowaliście, jesteście kanaliami – mówił Kaczyński.
Zawiadomienie ws. słów lidera PiS do prokuratury złożyło pięć osób prywatnych. Zawiadomień nie złożyli parlamentarzyści. Warszawska Prokuratura Okręgowa wszczęła postępowanie sprawdzające, jednak ostatecznie odmówiła wszczęcia śledztwa.
