Niemiecki dyplomata wezwany do MSZ. Chodzi o gwałt na 18-letnim Polaku

Niemiecki dyplomata wezwany do MSZ. Chodzi o gwałt na 18-letnim Polaku

Dodano: 
Zbigniew Rau
Zbigniew Rau Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaprosiło przedstawiciela Ambasady Republiki Federalnej Niemiec w Warszawie – podano w komunikacie.

Jak podaje TVP Info, 18-letni Polak, który przebywał w Bawarii na kursie językowym, miał być przez pięć godzin gwałcony przez 20-letniego migranta z Afganistanu, kiedy zasnął na stacji metra, wracając z imprezy pod wpływem alkoholu.

Napastnik został zatrzymany przez niemiecką policję, a następnie decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu.

MSZ wzywa niemieckiego dyplomatę

"W związku z brutalnym atakiem na obywatela RP, do którego doszło na jednej ze stacji metra w Monachium, 23 sierpnia br. Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaprosiło przedstawiciela Ambasady Republiki Federalnej Niemiec w Warszawie" – czytamy w komunikacie resortu.

Podczas rozmowy przekazano stronie niemieckiej, że sytuacje tego rodzaju mogą powtórzyć się w przyszłości. W tym kontekście podkreślono pilną potrzebę przeprowadzenia skutecznej kampanii informacyjnej, która zwróci uwagę na potencjalne niebezpieczeństwo bycia ofiarą podobnych przestępczych czynów, w tym wobec obywateli polskich. Poinformowano również stronę niemiecką, że w przypadku trudności w zorganizowaniu takiej akcji informacyjnej, władze RP deklarują gotowość wsparcia w tym zakresie. Przedstawiciel Ministerstwa Spraw Zagranicznych zwrócił się także do strony niemieckiej o przekazanie prośby do właściwych służb i organów Republiki Federalnej Niemiec o podjęcie współpracy z polskimi służbami konsularnymi w Monachium w celu umożliwienia udzielenia wszechstronnej pomocy poszkodowanemu obywatelowi polskiemu.

Premier: Skutki polityki otwartych granic

Młody Polak w Monachium padł ofiarą gwałtu dokonanego przez imigranta z Afganistanu. Oto skutki polityki otwartych granic – uważa premier Mateusz Morawiecki. Premier zapowiedział, że strona polska zwróci się do strony niemieckiej o "natychmiastowe włączenie polskich prokuratorów do śledztwa".

"Jesteśmy jednym z najbezpieczniejszych krajów na kontynencie i dbamy o bezpieczeństwo Polaków" – napisał Morawiecki. Dołączył również grafikę z informacją o tym, że "dopóki rządzi PiS, nie pozwolimy na relokację nielegalnych migrantów do Polski".

Czytaj też:
Niemcy chcą ułatwić zmianę płci. Także dzieciom


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: Ministerstwo Spraw Zagranicznych / x
Czytaj także