"Upadliście na głowę?". Giertych uderza w Gronkiewicz-Waltz

"Upadliście na głowę?". Giertych uderza w Gronkiewicz-Waltz

Dodano: 
Roman Giertych
Roman Giertych Źródło: PAP / Rafał Guz
Roman Giertych prowadził sprawę 86-letniej mieszkanki Warszawy, która ubiegała się o prawo do najmu mieszkania po zmarłej córce. Miasto odwołało się od decyzji sądu, na co mecenas ostro zareagował na Twitterze.

Proces toczył się kilka lat. Mąż kobiety, którą Giertych reprezentował pro bono, był powstańcem. – Nie mogę podać nazwiska, ale miasto doskonale je zna – powiedział w rozmowie z portalem WawaLove były wicepremier.

Mieszkanie, o którym mowa, znajduje się w Warszawie i ma 18 metrów kwadratowych. Sąd przyznał 86-letniej kobiecie prawo do wynajmu, jednak miasto odwołało się od tej decyzji. Giertych skomentował sprawę na Twitterze, zwracając się do Hanny Gronkiewicz-Waltz.

twittertwitter

"Do HGW: dostałem apelację od wyroku przyznającego najem 18 metrowego mieszkania dla 86 letniej wdowy po Powstańcu. Upadliście na głowę?" – napisał Giertych.

W rozmowie z portalem WawaLove mecenas podkreślił, że nie chodzi o prawo, ale zasadę ludzką. – Co ta kobieta ma zrobić? Miasto chce ją wyrzucić na bruk? – pytał, dodając, że jego kancelaria poradzi sobie z argumentacją ratusza.

Zdaniem Giertycha prezydent Warszawy nie wiedziała wcześniej o złożonej apelacji. Prawnik tłumaczy, że chciał zwrócić uwagę Gronkiewicz-Waltz na tę sprawę. – Sądzę, że to nadgorliwość jakiegoś drobnego urzędnika, czy radcy prawnego, który to podpisał – stwierdził.

Źródło: WawaLove.pl
Czytaj także