Premier Indii Narendra Modi przyleciał do Warszawy. Podróż ma związek z 70. rocznicą nawiązania stosunków dyplomatycznych z Polską. To pierwsza taka wizyta od 45 lat, kiedy nasz kraj odwiedził Morarji Desai.
"Właśnie wylądowałem w Polsce. Z niecierpliwością wyczekuję kolejnych punktów agendy. Wizyta ta nada rozpędu relacjom indyjsko-polskim i przyniesie korzyści naszym obu narodom" – napisał na platformie X premier Narendra Modi.
"Jestem niezmiernie wzruszony gorącym przyjęciem przez indyjską diasporę w Polsce! Jej energia uosabia silne więzy łączące nasze narody" – stwierdził w kolejnym wpisie szef rządu Indii.
"Partnerstwo strategiczne"
W środę w przywitaniu premiera Indii na warszawskim Okęciu uczestniczył m.in. wiceminister spraw zagranicznych Władysław Teofil Bartoszewski.
– Jest to bardzo ważna wizyta, ponieważ jest to pierwsza wizyta premiera Indii w Polsce od 45 lat. A co to oznacza w praktyce? To, że jest to jedyna, pierwsza i jedyna jak do tej pory wizyta premiera Indii w wolnej Polsce. Więc jest cała masa tematów do omówienia przez naszych dwóch panów premierów. Mamy nadzieję, że podpiszemy partnerstwo strategiczne, które zaowocuje bliskimi kontaktami politycznymi, ale również ekonomicznymi, gospodarczymi i biznesowymi, jeśli chodzi o rolnictwo, jeśli chodzi o wysokie technologie, jeśli chodzi o IT, o bezpieczeństwo, w tym cyberbezpieczeństwo, współpracę obronną, współpracę kulturalną, współpracę naukową – mówił wiceszef MSZ na nagraniu, udostępnionym na profilu resortu na platformie X.
– Jesteśmy w innej lidze niż graliśmy 45 lat temu. I Indie to dostrzegają – dodał.
Premier Indii spotka się z szefem polskiego rządu Donaldem Tuskiem oraz prezydentem Andrzejem Dudą.
Czytaj też:
Modi liczy na cud