Były prezydent odniósł się m.in. do tego, czy będzie kandydować do Parlamentu Europejskiego. – Trzeba by było ocenić szansę i zasadność mojej kandydatury. To są spekulacje, częściowo życzliwe, a częściowo nieżyczliwe względem mojej osoby – mówił.
Komorowski stwierdził też, że, gdyby w 2015 roku odciął się od "ośmiorniczek", to wygrałby z Andrzejem Dudą walkę o fotel prezydencki. – Gdybym odciął się od wszystkich ośmiorniczek, to pewnie bym wygrał te wybory, ale pozostałby niesmak. Nie odciąłem się od mojej grupy i w tej sytuacji mogę ze spokojem patrzyć kolegom w oczy – ocenił.
Czytaj też:
Co Tusk mówił o euro w Polsce? Kłótnia posła PO z dziennikarzem TVP
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
