Kraj"Solidarność" wyjdzie na ulice? "Nie możemy dłużej czekać"

"Solidarność" wyjdzie na ulice? "Nie możemy dłużej czekać"

Piotr Duda, Przewodniczący NSZZ
Piotr Duda, Przewodniczący NSZZ "Solidarność" / Źródło: PAP / Dominik Kulaszewicz
Dodano 81
– Jeśli rząd nie usiądzie z „Solidarnością” i nie porozmawia na temat podwyżek w sferze budżetowej i odmrożenia wskaźnika, który uprawnia do obliczenia zakładowego funduszu świadczeń socjalnych na przyszły rok, to Komisja Krajowa upoważniła Prezydium do przygotowania akcji protestacyjnej. Nie możemy dłużej czekać. Widzimy, że sytuacja w sferze budżetowej jest dramatyczna – mówi w rozmowie z DoRzeczy.pl przewodniczący NSZZ "Solidarność" Piotr Duda.

DoRzeczy.pl: Mijają cztery miesiące od czasu, gdy wprowadzono ograniczenie handlu w niedziele. Jak go Pan podsumuje?

Piotr Duda, przewodniczący NSZZ "Solidarność": Bardzo dobrze. Miałem pewne obawy, ale widać, że Polacy wiedzą, co mają zrobić z wolną niedzielą. Trafiliśmy na bardzo dobry okres koniunktury, a z drugiej strony, sytuacja infrastruktury usługowej jest na bardzo wysokim poziomie. Ci, którzy chcą spędzić czas na wolnym powietrzu, mają co robić.

Po raz kolejny potwierdza się, że to była histeria polityków, a nie zwykłych obywateli. Będziemy starali się wdrażać kolejny etap, czyli od przyszłego roku trzy wolne niedziele, a w 2020 – wszystkie. 27 czerwca odbyło się spotkanie w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki społecznej na temat oceny ograniczenia handlu po tych czterech miesiącach. Wypada to dobrze, są problemy z jedną siecią, ale z tym sobie też poradzimy.

Badania pokazują, że Polacy akceptują zakaz handlu w niedziele i już się do niego przyzwyczaili. Spodziewał się Pan wcześniej, że wszystko pójdzie tak łatwo?

Po tej histerii polityków miałem pewne obawy, ale po badaniach, które robiliśmy także jako „Solidarność”, wiedzieliśmy, że nie będzie tak źle. Szliśmy w tym kierunku, aby nie ograniczać nikomu jego wolności, ale dać wolną niedzielę pracownikom handlu. I to nam się udało. Wiele osób to zrozumiało. Całą rodziną można zjeść w niedzielę rosół z makaronem i jeszcze kupić ten makaron, jeśli ktoś faktycznie o tym zapomni. Może i dobrze, że w sposób stopniowy będziemy dochodzić do wszystkich wolnych niedziel. Jestem przekonany, że żaden wariant węgierski nam nie grozi.

Część przedsiębiorców próbuje obchodzić obowiązujące przepisy. Takim przykładem może być sieć sklepów „Żabka”, która zmieniła się nagle w placówki pocztowe. Są już nawet pierwsze wyroki w tej sprawie. Czy dostrzega pan potrzebę nowelizacji ustawy, czy też obecne mechanizmy, jak chociażby działanie Państwowej Inspekcji Pracy są wystarczające?

Było bardzo dużo kontroli ze strony inspekcji pracy. Duże podziękowanie składam właśnie inspektorom, którzy dobrze wypełniają swoją rolę. Jeśli chodzi o sieć sklepów „Żabka”, to jedne sądy oddalały sprawy, inne karały, ale wydaje mi się, że będzie potrzebna nowelizacja, jeśli chodzi o niektóre sieci, które wykorzystują obecne luki. W ustawie jest jasno zapisane, że nie jest to ich wiodąca działalność. To samo dotyczy wyrobów tytoniowych i tutaj też trzeba to uszczelnić. Poza tym nie ma żadnych obszarów, gdzie byłyby jakiekolwiek problemy. Spokojnie i do przodu.

Jakie plany ma "Solidarność” na najbliższy czas? O co zamierza walczyć?

Chcemy się spotkać z premierem Morawieckim na nadzwyczajnym posiedzeniu Komisji Krajowej. Jej stanowisko jest jednoznaczne: jeśli rząd nie usiądzie z „Solidarnością” i nie porozmawia na temat podwyżek w sferze budżetowej i odmrożenia wskaźnika, który uprawnia do obliczenia zakładowego funduszu świadczeń socjalnych na przyszły rok, to Komisja Krajowa upoważniła Prezydium do przygotowania akcji protestacyjnej. Nie możemy dłużej czekać. Widzimy, że sytuacja w sferze budżetowej jest dramatyczna. Od 2010 roku wskaźnik wynagrodzeń jest zamrożony i musimy w tym temacie podjąć ostre działania.

"Solidarność” wyjdzie na ulice, czy Pana zdaniem uda się tego uniknąć?

Mam nadzieję, że po spotkaniu z premierem uda się tego uniknąć. Jeżeli nie, to doskonale pan wie, że potrafimy walczyć o swoje. O swoich członków i pracowników.

Na koniec chciałbym zapytać, jak Pan ocenia ostatnie wypowiedzi pierwszego przewodniczącego "Solidarności” Lecha Wałęsy, który nawołuje m.in. do obalenia obecnego rządu.

Mówiłem wielokrotnie, że nie nadążam za byłym prezydentem Lechem Wałęsą. Z ust pierwszego przewodniczącego i laureata Pokojowej Nagrody Nobla, który najpierw pałuje „Solidarność”, później straszy bronią... coś jest nie tak.

Szkoda, że pan prezydent Wałęsa nie był tak aktywny w ostatnich dziesięciu latach, kiedy odbierano pracownikom ich przywileje i prawa nabyte, jeśli chodzi o podwyższenie wieku emerytalnego, czy umowy śmieciowe. Wtedy miał szansę stanąć po stronie pracowników i większości obywateli. Nie zrobił tego, umocował się po jednej stronie politycznej. Co tu komentować? Każdy obywatel wyciąga swoje wnioski i widzi, że Lech Wałęsa miota się od ściany do ściany. Być może chodzi mu o to, aby zaistnieć przed wyborami w Gdańsku, gdzie jego syn będzie ubiegał się o prezydenturę.

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ kga
 81
  • TVMenda IP
    Związki socjalistyczne pokazały temu mandarynowi solidaruchów,jak walczyć o interes pracowników. Czym prędzej udaje, że już nie wylizuje rządzącym pisowcom. Z groźną miną przystąpił do buntu. Bunt to jednak pozorny, tak jak pozorne są solidaruchy. SOLIDARNOŚCI dawno już nie ma.
    Dodaj odpowiedź 4 3
      Odpowiedzi: 0
    • fanfatal IP
      'Solidarność" musi wyjść na ulice, póki jeszcze ma jakichś członków.
      Dodaj odpowiedź 7 1
        Odpowiedzi: 0
      • Orzeł IP
        Za forsowanie tej idiotycznej ustawy o zakazie handlu Duda powinien się wstydzić i ponieść wszelkie możliwe konsekwencje.
        Dodaj odpowiedź 10 3
          Odpowiedzi: 0
        • Robertbalinski IP
          A ja się pytam, gdzie w działalności żabek jest to omijanie prawa? No gdzie? Mają od lat wpisane w swoją działalność świadczenie usług pocztowych, robią to i nagle buch wielki problem, bo dzięki temu nie obejmuje ich ustawa o zakazie handlu. I dawaj kontrole, inspekcje, sądy, byle zabić dobry polski biznes, który daje prace tysiącom ludzi.
          Dodaj odpowiedź 10 0
            Odpowiedzi: 0
          • Andrzej IP
            Co do zakazu handlu, Duda ma jak zwykle gębę pełną frazesów, jakia ta ustawa świetna i wspaniała, a prawda jest zupełnie inna. Kosztem tych, co musza zamykac sklepy w niedziele zarabiają ci, którzy swoich biznesów zamykac nie muszą, np. stacje benzynowe, a jak Żabki próbują działać, to nasyła się na nich PIP, bo żabki nie są „swoje” nie należą do „ferajny”, która ma zbijać kokosy na ustawie, wstyd panie Duda!
            Dodaj odpowiedź 8 1
              Odpowiedzi: 0
            • jula pl IP
              ZOMO reaktywowali że chcą na ulicę wychodzić.
              Dodaj odpowiedź 9 0
                Odpowiedzi: 0
              • Ochłap IP
                Dla nas PiSuw Wystarcz
                My się Wyżywimy
                Dodaj odpowiedź 3 1
                  Odpowiedzi: 0
                • Dla wszystkich starczy! IP
                  Sytuacja gospodarcza Polski jest raczej dobra. Dla wszystkich starczy!
                  Dodaj odpowiedź 2 4
                    Odpowiedzi: 0
                  • asdasdf IP
                    Weź rób a nie pi.ol juz raz za PO robiłeś "rewolucję" rozpocząłeś i skończyłeś ją chyba w WC.
                    Dodaj odpowiedź 16 1
                      Odpowiedzi: 0
                    • WEFOL7 IP
                      WYSTARCZY BYĆ i  CIESZYĆ SIĘ SZCZĘŚCIEM OD BOGA ! A  PIENIĄDZE SAME Z  NIEBA SPADNĄ .
                      Dodaj odpowiedź 1 9
                        Odpowiedzi: 0
                      • konfiV IP
                        ...chwyt ,kiełbasa suszona na jesiene wybory... Cieszyłbym się ,gdyby Solidarność ruszyła ,jak kiedyś, podstawy stosunków pracy i płacy w tym kraju ,ale nie urzedników ,bo oni maja te sprawy uregulowane ! Chodzi o rzesze pracowników małych i srednich firm ,których własciciele walą ich w rogi od lat-
                        niskie płace ,czesto połowa pod stołem ,bo umowa -szantaż oczywiście, na minimalna płacę ,opóznienia w wypłatach ,brak wypłat za urlopy,molestowanie typu mobbing, praca we własnych ciuchach roboczych wydłuzony czas pracy itp.Jedyne wyjścia, to utrudnione, dojście do PIPu infolinie ,wyznaczone niektóre godziny przyjęć interesantów i jesli już to niewspółmierne kary dla pracodawców wobec przewinień wobec pracownika.Można też tułac się od zakładu do zakladu i...o strajku czy innym manifestowaniu niezadowolenia nie ma mowy... ,bo związki zawodowe w małych i srednich firmach nie maja racji bytu! Zaraz napisze jakiś zbulwersowany pracodawca /własciciel z tekstem pt" otwórz sam swoją firmę ,to zobaczysz". A ja mu na to ,ze w końcu zostanie sam z rodziną : "synem,córką szefa ,zięciem tesciową itp - szefa i to dopiero będzie działalność gosP0darcza rodzinna ,gdzie kazdy P0ciagnie w swoją stronę ! P0woadzenia takim właścicielom zyczę ! Mam nadzieje ,ze ZZ Solidarność ,bo do niego PiSzę i rzad ruszy temat kodeksu pracy i wreszcie korzysci dla pracowników ,a nie tylko pracodawców...My też możemy nie zagłosowac w oczekiwany sP0sób,wiec liczcie sie nie tylko z urzednikami.
                        Dodaj odpowiedź 4 3
                          Odpowiedzi: 1
                        • Netboy IP
                          Dojna zmiana zaczyna protestować przeciw sobie samej , dobre. Ale w socjalizmie to typowe zachowanie , trzeba walczyć z problemami nieznanymi nigdzie indziej. Np: jak nie pracować , bo niedziela i mieć z tego kasę , bo się nam należy.
                          Dodaj odpowiedź 7 6
                            Odpowiedzi: 0
                          • DRAGON IP
                            JAKI CZŁOWIEK O  ZDROWYCH ZMYSŁACH DA SOBIE ZAŁOŻYĆ HOMONTO ! OD PRACY JEST WÓŁ i  TRAKTOR ! ARYSTOKRACJA NIE PRACUJE ! ZROZUM TO PROSTY LUDU ! A  POZA TYM ŚMIERĆ NIE PYTA SIĘ O  WIEK . PRZYCHODZI i  ZABIERA MŁODEGO i  STAREGO , DZIECKO Z  PRZEDSZKOLA i  CZŁOWIEKA PRZED EMERYTURĄ . TAKA JEST PRAWDA ! WYSTARCZY PRZYJĄĆ TO DO WIADOMOŚCI. I  TYLE NA TEMAT .
                            Dodaj odpowiedź 2 0
                              Odpowiedzi: 0
                            • hyniek IP
                              gościu wróć na ziemię, dzisiej sie nikomu robić nie chce; obok mojego domu sąsiedzi rozbudowują dom i ekipa jest o 8 a przed 14 już się zwija, po co mają dłużej robić widać niezłą kasę mają... jak ja budowałem dom to moja ekipa na budowie była już o 7 a o 19 dopiero się zwijali... tak źle robotnicy teraz mają chciałem se kafelki położyć w kuchni żaden nie chciał bo mało metrów mówili musiałem sie nauczyć i sam robić... kiedy to tak było?
                              jedyne co to emerytom trzeba poprawić, młody to se roboty poszuka...
                              Dodaj odpowiedź 6 1
                                Odpowiedzi: 0
                              • Grazyna IP
                                Panie Duda wyglada na to, ze Polske rozwalaja tacy jak pan. Jak Pan bedzie wychodzi na ulice to niiech pan nie zapomni zadzwonic do tuska, moze bedziecie maszerowac razem.
                                Dodaj odpowiedź 9 5
                                  Odpowiedzi: 2

                                Czytaj także