Zawiadomienie ws. PFN. Wydano olbrzymie kwoty

Zawiadomienie ws. PFN. Wydano olbrzymie kwoty

Dodano: 
Jacht I Love Poland, którego właścicielem była Polska Fundacja Narodowa
Jacht I Love Poland, którego właścicielem była Polska Fundacja Narodowa Źródło: Wikimedia Commons / ILP - Monika Bronicka/CC
Zarząd Polskiej Fundacji Narodowej planuje złożenie zawiadomienia do prokuratury ws. działań poprzedniego kierownictwa instytucji. Jak wynika z audytu, PFN poniosła olbrzymie straty. Padła kwota.

Fundacja powstała w 2016 roku. Jej zadaniem było – jak to określiła ówczesna premier Beata Szydło – budowanie polskiej marki przy wsparciu spółek Skarbu Państwa. Wobec działań instytucji w czasie rządów Zjednoczonej Prawicy zgłaszanych jest coraz więcej zastrzeżeń.

Kolejne audyty. Jest zawiadomienie do prokuratury

Wcześniej złożono już zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa do Prokuratury Krajowej. Dotyczyło takich projektów jak "Sprawiedliwość", "Polska 100", "Portal Polska" czy "Polskie Dziedzictwo-Wschód".

Teraz prezes zarządu PFN Maciej Szudek poinformował o podjęciu kolejnego kroku. – Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przygotowaliśmy w oparciu o prowadzone wcześniej audyty – powiedział na piątkowej konferencji prasowej Szudek. – Mija w tej chwili dziewięć miesięcy, kiedy pojawiliśmy się jako nowy zarząd PFN, od razu przystąpiliśmy do prac nad weryfikacją prowadzonych wcześniej programów, a w szczególności nad oceną prawidłowości wydatkowania środków przez PFN – dodał.

Prezes PFN podkreślił, że choć audyty są cały czas prowadzone, nie stanowią one końca działań w tej sprawie. – Szkoda, którą oszacowaliśmy, to jest ponad 30 mln zł – poinformował szef Polskiej Fundacji Narodowej.

Na co wydawano pieniądze? Nowe ustalenia

Jak podaje radio RMF FM, nieprawidłowości dotyczą zawierania niekorzystnych umów wewnętrznych oraz z podmiotami trzecimi, a także wytransferowania środków finansowych instytucji bez dostatecznego uzasadnienia. Reporter radia ustalił, że np. 8 milionów złotych trafiło do jednego z podmiotów na Litwie, który – jak wynika z audytu – nigdy nie wywiązał się z powierzonych zadań. Kolejne kwoty trafiały natomiast na zadania sprzeczne ze statutem fundacji.

Sprawdzono również sprawę sprzedanego przez poprzedni zarząd jachtu "I love Poland", który miał promować nasz kraj na świecie.

– Rozmaite rejsy jachtu dawały na przykład zarządowi wycieczki czy rozliczne wizyty w różnych egzotycznych portach – powiedział RMF FM doradca zarządu PFN prof. Artur Nowak.

Czytaj też:
NIK zawiadamia prokuraturę ws. PFN. "Podejrzenie popełnienia przestępstwa"
Czytaj też:
Szokujące wpisy PFN. Interweniował prezydent Duda


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: RMF FM
Czytaj także