O tym, że w ramach zbliżającej się rekonstrukcji rządu Andrzej Szejna pożegna się z funkcją wiceministra spraw zagranicznych poinformowało jako pierwsze RMF FM. Taki scenariusz potwierdził "u dwóch wysoko postawionych polityków Nowej Lewicy" serwis Interia. Okazuje się, że sprawa może nie być jeszcze przesądzona.
Czarzasty w obronie Szejny
Jak bowiem dowiedziała się w MSZ Polska Agencja Prasowa, usunięcia Szejny z tego resortu chcą premier Donald Tusk oraz minister Radosław Sikorski. Pozycji wiceministra ma jednak w czasie rozmów liderów koalicji bronić wicemarszałek Sejmu i lider Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty.
"Większość posłów Lewicy, z którymi rozmawiała PAP, wciąż podtrzymuje, że Szejna wróci do pracy w resorcie, gdy tylko zakończy się procedura prowadzona w jego sprawie w ABW" – czytamy.
Alkohol i kilometrówki. Problemy Andrzeja Szejny
Przypomnijmy, że Szejna od kilku miesięcy przebywa na przymusowym, nieodpłatnym urlopie. Do pracy w resorcie spraw zagranicznych miał wrócić na początku lipca. Tak się jednak nie stało.
O polityku Nowej Lewicy głośno zrobiło się pod koniec marca, kiedy premier Donald Tusk zasugerował szefowi polskiej dyplomacji Radosławowi Sikorskiemu, by skierował swojego zastępcę na urlop w związku z "koniecznością wyjaśnienia różnych wątków". Chodziło o opisane przez media nieprawidłowości w rozliczeniu tzw. kilometrówek przez wiceministra Szejnę, a także informacje o problemach związanych z nadużywaniem przez niego alkoholu. Po tych doniesieniach służby poinformowały, że trwają czynności zmierzające do ustalenia, czy Szejna daje rękojmię zachowania tajemnicy.
Czytaj też:
Po wpisie Tuska zawrzało. "Idiocieje w zastraszającym tempie"Czytaj też:
Będzie nowy wiceminister w MSZ. Sikorski podał nazwiskoCzytaj też:
Kolejny wiceminister bez certyfikatu ABW. "To był dla nas policzek"
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
