Komisja Europejska poinformowała we wtorek, że Bułgaria, Czechy, Estonia, Chorwacja, Austria i Polska zmagają się z poważną presją migracyjną i będą mogły wystąpić o pełne lub częściowe zwolnienie z mechanizmu solidarności w ramach paktu migracyjnego. Jeśli tak się stanie, wyłączenie będzie obowiązywać na rok.
"Tak, jak mówiłem, Polska nie będzie przyjmować migrantów w ramach Paktu Migracyjnego. Ani płacić za to. To już decyzja. Robimy, nie gadamy!" – napisał w serwisie X premier Donald Tusk.
Premier przyłapany na kłamstwie. Demagog sprawdził słowa Tuska
W środę portal Demagog, który sprawdza wypowiedzi polityków, wykazał, że Tusk mija się z prawdą.
"Komisja nie uznała Polski za kraj znajdujący się pod presją migracyjną, lecz ze «znaczącą sytuacją migracyjną». Możemy dopiero złożyć wniosek o częściowe lub całkowite zwolnienie z dokładania się do puli" – wyjaśniono, podkreślając, że ostateczną decyzję podejmie dopiero Rada UE, po ocenie Komisji.
Portal zacytował też wypowiedź Magnusa Brunnera, unijnego komisarza ds. migracji, który powiedział, że "Polska może zwrócić się do Rady o całkowite lub częściowe zwolnienie z obowiązku solidarności, a Rada podejmie decyzję w tej sprawie".
"Komisarz nie stwierdził więc, że już zapadła decyzja w sprawie zwolnienia Polski z wkładu do puli solidarnościowej. Dlatego wypowiedź Donalda Tuska oceniamy jako fałsz" – wskazano w analizie.
Pakt migracyjny
Pakt migracyjny zakłada wsparcie państw bezpośrednio dotkniętych kryzysem migracyjnym przez pozostałych członków UE. Państwa członkowskie mają mieć wybór między przyjęciem relokowanych migrantów, wsparciem finansowym bądź pomocą w zabezpieczeniu granic wspieranych krajów.
W środę, czyli już po wypowiedzi Donalda Tuska, szef MSWiA Marcin Kierwiński poinformował, że Polska złożyła wniosek do Komisji Europejskiej o pełne zwolnienie z mechanizmu solidarności. "Polska nie będzie uczestniczyć w mechanizmie relokacji migrantów. Pracujemy dla bezpieczeństwa Polski i spełniamy obietnice!" – napisał minister na portalu X.
MSWiA: Polska zwolniona z mechanizmu solidarności
W komunikacie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji podano, że pomimo zwolnienia z mechanizmu solidarności Polska "pozostaje krytyczna wobec tego rozwiązania".
"Negocjowanie tzw. wkładów solidarnościowych (relokacji migrantów, nakładów finansowych i wsparcia operacyjnego) spowoduje kolejne podziały we wspólnocie, których w dzisiejszych, niebezpiecznych czasach musimy unikać za wszelką cenę. Polska od dawna wspiera najbardziej dotknięte kryzysem migracyjnym kraje UE, bez dodatkowych, obowiązkowych mechanizmów" – czytamy.
Decyzja o ostatecznym kształcie paktu migracyjnego ma zapaść w grudniu.
Czytaj też:
Bogucki: Kiedy premier mówi prawdę ws. paktu migracyjnego?
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
