Pałac Prezydencki i obóz rządowy spierają się o kwestię przekazania Ukrainie przestarzałych myśliwców MiG-29 polskich Sił Powietrznych. Prezydent Karol Nawrocki oświadczył, że nie jest o tym informowany. Zaprzeczył temu Władysław Kosiniak-Kamysz, szef MON.
Spór o samoloty MiG-29. Przydacz reaguje na zarzuty Kosiniaka-Kamysza
"Premier Kosiniak-Kamysz w ostrych słowach zarzuca kłamstwo. To bardzo nieładnie. Prezydent K. Nawrocki sam wprost wskazał, że nie był w tej sprawie ani konsultowany, ani informowany" – napisał Przydacz w serwisie X.
Wcześniej szef MON poinformował na konferencji prasowej w Sejmie, że przedstawiciele prezydenta uczestniczyli w rozmowach dotyczących MiG-ów-29, ostatni raz 16 września i 4 listopada.
"Nie wiem, z kim WKK utrzymuje relacje i kogo informuje, ale najwyraźniej nie Pana Prezydenta. Do mnie, ani do mojego biura takie informacje nie trafiły. Wczoraj przed konferencją weryfikowaliśmy także te informacje w BBN i także z tego biura otrzymałem wprost wskazanie o braku informacji i braku konsultacji" – oświadczył Przydacz.
"A może Pan Premier Kosiniak-Kamysz wskazałby wprost kiedy dokładnie był u Pana Prezydenta z tą sprawą? Jeśli zaś nie był i nie rozmawiał bezpośrednio, to czy uważa, że taka sytuacja jest optymalna. Zanim zacznie rzucać ostrymi oskarżeniami, warto zrobić rachunek sumienia" – wskazał szef BPM.
Podkreślił, że podczas gdy prezydent odwiedza Polski Kontyngent Wojskowy na Łotwie, "rząd, jak widać, zajmuje się politykierstwem i budowaniem złych emocji".
"Decyzja jeszcze nie zapadła". Komunikat Sztabu Generalnego WP
Wcześniej Sztab Generalny Wojska Polskiego poinformował, że trwają rozmowy ze stroną ukraińską na temat przekazania samolotów MiG-29. SGWP zaznaczył, że decyzja jeszcze nie zapadła, a ewentualne przekazanie ma być podyktowane brakiem perspektywy ich dalszej modernizacji w Siłach Zbrojnych RP. W zamian Ukraina miałaby przekazać Polsce technologie dronowe i rakietowe.
"Celem jest nie tylko rekompensata sprzętowa, ale przede wszystkim pozyskanie i wspólne rozwijanie nowych kompetencji obronnych i przemysłowych" – podało wojsko w komunikacie opublikowanym we wtorek (9 grudnia).
Czytaj też:
Pomoc wojskowa dla Ukrainy. Takiej sytuacji nie było od początku wojny
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
