– Jeśli chodzi o MiG-i, muszę przyznać, przy całej sympatii do pana premiera Kosiniaka-Kamysza i podkreślając, że nasza współpraca wygląda dobrze, w wielu zakresach, uspokajając też opinię publiczną, że jesteśmy z panem premierem, z ministrem obrony narodowej w wielu sprawach w kontakcie i dochodzimy do porozumienia w wielu zakresach polskiego bezpieczeństwa, ale tutaj musiało się wkraść jakieś nieporozumienie – powiedział w czwartek (11 grudnia) prezydent.
– Ja takiej informacji nie miałem. Potwierdzałem to jeszcze dzisiaj w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego. Taka informacja do mnie nie trafiła, ale jestem spokojny, że z panem premierem Kosiniakiem-Kamyszem to wyjaśnimy i dojdziemy w tej kwestii do porozumienia – dodał.
Spór o samoloty MiG-29. Kosiniak-Kamysz reaguje na słowa prezydenta
Do słów Karola Nawrockiego odniósł się szef MON. – Są granice wprowadzania w błąd opinii publicznej przez przedstawicieli pana prezydenta. Na kłamstwa wielokrotnie powtarzane nie można się godzić – oświadczył.
Dodał, że w rozmowach o przekazaniu Ukrainie MiG-ów-29 uczestniczą przedstawiciele głowy państwa i podał konkretne daty: 16 września i 4 listopada. – Są na to protokoły – argumentował.
– Chyba mają tam straszny bałagan (w KPRP – red.). Zajmują się politykierstwem, a nie informowaniem prezydenta. To powinno skłonić pana prezydenta do konkretnych kroków. My oczekujemy poważnego podejścia do sprawy, a nie robienia sobie z bezpieczeństwa wycieczek politycznych – ocenił Kosiniak-Kamysz w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie.
"Decyzja jeszcze nie zapadła". Komunikat Sztabu Generalnego WP
Wcześniej Sztab Generalny Wojska Polskiego poinformował, że trwają rozmowy ze stroną ukraińską na temat przekazania samolotów MiG-29. SGWP zaznaczył, że decyzja jeszcze nie zapadła, a ewentualne przekazanie ma być podyktowane brakiem perspektywy ich dalszej modernizacji w Siłach Zbrojnych RP. W zamian Ukraina miałaby przekazać Polsce technologie dronowe i rakietowe.
"Celem jest nie tylko rekompensata sprzętowa, ale przede wszystkim pozyskanie i wspólne rozwijanie nowych kompetencji obronnych i przemysłowych" – podało wojsko w komunikacie opublikowanym we wtorek (9 grudnia).
Czytaj też:
Przydacz do szefa MON: W ostrych słowach zarzuca pan kłamstwo, bardzo nieładnie
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
