W uroczystość Objawienia Pańskiego, 6 stycznia 2026 r., ks. Paweł Wyszkowski OMI podpisał umowę o bezpłatnym korzystaniu z kościoła św. Mikołaja w Kijowie na okres 50 lat. Wspólnota parafialna walczyła o prawo do godziwych warunków użytkowania. Najpierw Ministerstwo Kultury Ukrainy zgodziło się tylko na pięć lat, a następnie na 10. Jednak, jak przekazał ks. Wyszkowski, udało się wprowadzić zmiany do uchwały, by uzyskać maksymalny okres użytkowania, na jaki pozwala obecnie ukraińskie prawo.
Ukraiński rząd nie zgodził się na wszystkie poprawki wspólnoty. Udało się jedynie uzyskać następujący format: przekazanie kościoła do użytkowania wspólnocie rzymskokatolickiej na 50 lat za pośrednictwem Domu Muzyki. "Podzielam ból i wątpliwości, które czytam w waszych komentarzach: dlaczego zgodziliśmy się na takie warunki? Czy nie należało poczekać jeszcze kilka lat na lepsze zmiany w prawie? Niech historia oceni, czy mieliśmy rację" – napisał proboszcz na Facebooku. "Dla nas dzisiaj jest to nowy etap na bolesnej drodze naszego wyzwolenia spod jarzma radzieckiej spuścizny i praw, w których do dziś po uszy pogrążony jest cały aparat państwowy" – stwierdził.
"Efekt rozmów prezydenta Nawrockiego z Zełenskim"
Do sprawy odniósł się na platformie X Marcin Przydacz, szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej. "Dobre wiadomości będące efektem obserwowanej ostatnio poprawy relacji dwustronnych pomiędzy Ukrainą a Polską. Po wielu latach starań kościół św. Mikołaja w centrum Kijowa został oficjalnie przekazany w użytkowanie rzymskokatolickiej parafii. To wymierny efekt ostatnich rozmów Prezydenta K. Nawrockiego z Prezydentem W. Zełenskim. Kolejny krok w dobrą stronę" – napisał.
30 lat sporu o użytkowanie kościoła św. Mikołaja
Kościół św. Mikołaja w Kijowie ma długą, bogatą historię. Został wzniesiony w latach 1899-1909 według projektu architekta Włodzimierza Hordieckiego jako główna świątynia katolicka w Kijowie. W okresie radzieckim obiekt został zamknięty i przekazany na cele kulturalne. Po odzyskaniu niepodległości Ukrainy początkowo służył zarówno wiernym, jak i działalności Narodowego Domu Muzyki Organowej i Kameralnej. Dopiero niedawno – po licznych procesach sądowych i administracyjnych oraz zaangażowaniu ukraińskiego rzecznika praw obywatelskich – możliwe stało się formalne przekazanie go wspólnocie katolickiej.
Nie obyło się bez trudności: świątynia ucierpiała m.in. wskutek rosyjskich ataków, które uszkodziły witraże, fasadę i wieże obiektu. Remont i zabezpieczenie budynku wymagają sporych nakładów.
Dla wspólnoty katolickiej ten moment jest spełnieniem marzeń pokoleń wiernych, którzy przez ponad 30 lat starali się o przywrócenie kościołowi jego pierwotnej funkcji. Uroczystość przekazania obiektu wiernym nazwana była "małym Bogoobjawieniem" – symbolicznym znakiem odrodzenia życia religijnego i kulturowego w sercu ukraińskiej stolicy.
Czytaj też:
"Ludzie nie wierzą w rozejm". Dramatyczna relacja z UkrainyCzytaj też:
Apel o sprawiedliwy pokój na Ukrainie. "Rezultat nagradzający agresora to porażka"
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
