Paweł Szefernaker, szef Gabinetu Prezydenta RP, został zapytany w TVN24, czy Karol Nawrocki podpisze taką ustawę.
Ustawa o statusie osoby najbliższej. Nawrocki ją zawetuje?
– Myślę, że jeżeli to byłaby ustawa o statusie osoby najbliższej, a nie ustawa de facto legalizująca związki partnerskie, quasi-małżeństwa, to miałaby szanse. Tak się nazywa, ale to nie znaczy, że jest taką ustawą, bo rozwiązania zapisane w tej ustawie, jak i cel wprowadzenia tej ustawy, wskazany przez rząd w OSR, wskazuje jasno, że celem tego rozwiązania jest wprowadzenie związków partnerskich – ocenił.
Przypomniał, że „pan prezydent mówił w kampanii, że będzie popierał takie rozwiązania, które będą pomagały ludziom w codziennym funkcjonowaniu jako osobom najbliższym, ale nie będzie zgody na wprowadzenie związków partnerskich”.
Paweł Szefernaker ocenił, że „te rozwiązania, które tworzą związki partnerskie, związkami quasi-małżeńskimi” powinny zostać zmienione.
– Wszystkie rozwiązania, które są dzisiaj zarezerwowane dla małżeństwa, a tu są wpisane jako rozwiązania dla związków quasi-małżeńskich. Wspólność majątkowa, wspólne rozliczanie się z podatków czy też chociażby zwolnienie od podatków – tłumaczył.
Zdaniem szefa Gabinetu Prezydenta RP „to wszystko, co dzisiaj jest zarezerwowane tylko i wyłącznie dla małżeństw, dla związku trwałego, który jest uregulowany, który nasza cywilizacja wypracowała, to wszystko powinno być zapisane tylko i wyłącznie dla małżeństwa”.
Co zakłada ustawa przyjęta przez rząd?
Umowa o wspólnym pożyciu umożliwi m.in. wybór wspólności majątkowej, zwolnienie z podatku od spadków i darowizn oraz uzyskanie prawa do korzystania ze wspólnego mieszkania.
"Osoby żyjące w związkach nieformalnych zyskają możliwość kształtowania wzajemnych praw i obowiązków w sferze majątkowej, rodzinnej oraz osobistej, dzięki zawarciu umowy cywilnoprawnej przed notariuszem. Chodzi o najważniejsze kwestie dotyczące codziennego życia – wspólne rozliczanie PIT, zwolnienie z podatku od spadku i darowizn, dostęp do informacji i dokumentacji medycznej, prawo do mieszkania, dziedziczenie testamentowe oraz uprawnienia dotyczące ubezpieczenia zdrowotnego, renty rodzinnej, prawa do pochówku czy zasiłku opiekuńczego" – czytamy w komunikacie.
Osoby, które ukończyły 18 lat, bez względu na płeć, będą mogły zawrzeć przed notariuszem umowę cywilnoprawną o wspólnym pożyciu. Umowa zostanie następnie zarejestrowana w urzędzie stanu cywilnego. Dzięki temu uzyskany zostanie status osoby najbliższej w związku, podano.
Umowa o wspólnym pożyciu umożliwi:
- wybór wspólności majątkowej, dzięki czemu osoby w związku zyskają możliwość wspólnego rozliczania się PIT (po pełnym roku podatkowym);
- zwolnienie z podatku od spadków i darowizn;
- uzyskanie prawa do korzystania ze wspólnego mieszkania;
- nadanie drugiej osobie uprawnień do dostępu do informacji i dokumentacji medycznych;
- uzyskanie pełnomocnictwa do działania w imieniu drugiej osoby przed sądami i administracją publiczną;
- uprawnienia dotyczące m.in. ubezpieczenia zdrowotnego, renty rodzinnej, prawa do pochówku oraz zasiłku opiekuńczego;
- ustanowienie obowiązku alimentacyjnego w przypadku rozwiązania umowy;
- dziedziczenie testamentowe, wymieniono w komunikacie.
W ramach umowy o wspólnym pożyciu nie będzie możliwa wspólna adopcja dzieci. Nie będzie też możliwe przysposobienie dziecka drugiej strony.
Umowa o wspólnym pożyciu będzie mogła zostać rozwiązana bez postępowania sądowego, na podstawie oświadczeń złożonych przed notariuszem, wskazano.
Czytaj też:
"Kompleksy"; "Bicie ludzi". Czarzasty uderza w NawrockiegoCzytaj też:
Wychowywanie dzieci. Kotula nie kryje: Rząd dał jasny sygnał dla LGBT
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
