Nawrocki złożył ofertę Trumpowi? Zaskakujące doniesienia

Nawrocki złożył ofertę Trumpowi? Zaskakujące doniesienia

Dodano: 
Prezydent RP Karol Nawrocki i prezydent USA Donald Trump
Prezydent RP Karol Nawrocki i prezydent USA Donald Trump Źródło: KPRP
Karol Nawrocki miał złożyć Donaldowi Trumpowi propozycję. Zakłada ona, że Polska przystąpi do Rady Pokoju, jeśli USA spełnią konkretny warunek.

Zgodnie z informacjami podanymi przez dziennikarkę Polsat News Dorotę Gawryluk, Polska miałaby wstąpić do Rady Pokoju, a w zamian USA zgodziłyby się utworzyć stałą bazę wojskową w naszym kraju.

– Nawrocki miał na stole pewną kartę. Nie wiem czy nią zagrał, czy nie, ale była taka propozycja, którą mieliśmy przedstawić Stanom Zjednoczonym, żeby w zamian za wejście do Rady Pokoju Amerykanie zgodzili się na stałą bazę wojskową w Polsce – przekazała Gawryluk w sobotnim programie "Kalejdoskop Wydarzeń" na antenie Polsat News.

Obecnie w Polsce istnieje rotacyjna baza wojskowa USA. W naszym kraju stacjonuje około 10 tysięcy amerykańskich żołnierzy.

– Miliard dolarów i kilka nudnawych sesji w ramach Rady Pokoju, której przyszłości nie wróżę, za to, żebyśmy mieli stałą bazę, to idealny deal. To jest bardzo dobra karta. Gdyby ją się udało postawić za tę cenę czy za inną na stole, to kłaść, kłaść, kłaść – skomentował Jan Wróbel, publicysta i historyk.

Co z udziałem Polski w Radzie Pokoju?

Rada Pokoju została oficjalnie zainaugurowana podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. Organizacja ma zajmować się m.in. zarządzaniem sytuacją w Gazie i jest postrzegana jako alternatywa dla ONZ. Do Rady mogą przystąpić wyłącznie państwa zaproszone przez USA, a standardowa kadencja trwa trzy lata. Kraje, które w pierwszym roku wpłacą miliard dolarów, uzyskują status członka stałego.

Dotychczas, poza Stanami Zjednoczonymi, dokumenty o przystąpieniu do organu podpisali przedstawiciele 19 państw, m.in.: Węgier, Argentyny, Kazachstanu, Pakistanu, Arabii Saudyjskiej oraz Mongolii.

Prezydent Karol Nawrocki uczestniczył w czwartek w uroczystości inauguracji Rady Pokoju, jednak Polska jak dotąd nie zdecydowała się dołączyć do inicjatywy Donalda Trumpa.

– Dzisiaj, jak państwo wiecie, odbyła się inauguracja Rady Pokoju – wielkiego, ważnego projektu prezydenta Donalda Trumpa. Jako strażnik konstytucji znam reguły przystępowania Polski do międzynarodowych organizacji tego typu. Podpis prezydenta wymaga oczywiście wcześniejszej akceptacji przez polski parlament, pewnej inicjatywy Rady Ministrów – powiedział Nawrocki podczas oświadczenia dla mediów w Davos.

– Wyraziłem ogromne zainteresowanie Radą Pokoju. To dla Polski jest prestiż, że jest zapraszana do gremiów, które mają rozstrzygać m.in. kwestie Bliskiego Wschodu. To jest wyraz wielkiego szacunku do polskich żołnierzy, do polskiej dyplomacji, do prezydenta Polski, do całego polskiego narodu – zaznaczył.

Czytaj też:
Prezes PiS jednoznacznie o Polsce w Radzie Pokoju. "Powinniśmy tam być"
Czytaj też:
Polski nie stać na Radę Pokoju? "W budżecie nie ma miliarda dolarów"


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: Polsat News
Czytaj także