Wysłuchanie Polski przed TSUE. Nieoficjalnie: Decyzja zapadnie w ciągu kilku tygodni

Wysłuchanie Polski przed TSUE. Nieoficjalnie: Decyzja zapadnie w ciągu kilku tygodni

Dodano: 57
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej / Źródło: PAP / JULIEN WARNAND
W Luksemburgu odbyła się dzisiaj rozprawa w sprawie środków tymczasowych zawieszających ustawę o SN. Nie ma ryzyka powstania nieodwracalnej szkody –  przekonywał przedstawiciel polskiego rządu, mierząc się z argumentami Komisji Europejskiej, która oskarża Polskę o naruszenie zasady nieusuwalności sędziów.

Dzisiejsza rozprawa toczyła się przed Wielką Izbą TSUE, w której zasiada 15 sędziów, w tym prezes TSUE Koen Lenaerst oraz wiceprezes Trybunału Rosario Silva de Lapuerta. Decyzja na podstawie dzisiejszego wysłuchania stron, zostanie ogłoszona prawdopodobnie w ciągu kilku tygodni. Jak podkreślają jednak prawnicy, wysłuchanie ograniczone było tylko do kwestii zastosowania środków tymczasowych, czyli zamrożenia stosowania ustawy, a nie całego sporu o reformę SN w Polsce.

Polska kontra Komisja Europejska

W trakcie dzisiejszego wysłuchania, przedstawiciele Polski i Komisji Europejskiej przedstawiali swoje argumenty za i przeciw zawieszeniu stosowania ustawy o Sądzie Najwyższym. Stronę polską wspierał pełnomocnik Węgier, który wprost stwierdził, że nie ma wątpliwości co do niezawisłości sądów w Polsce. – Zarzuty Komisji to samospełniająca się przepowiednia, bo wywołują niepewność co do funkcjonowania polskiego sądownictwa – mówił polityk.

twitter

Właśnie brak zagrożenia dla niezawisłości sędziów czy "powstania nieodwracalnej szkody" dla skarżącego były jednymi z argumentów pełnomocnika Polski – Bogusława Majczyny z MSZ, który tłumaczył, że nie ma przesłanek do stosowania środków tymczasowych, zawieszających ustawę o SN.

twitter

Z drugiej strony przedstawiciel KE argumentował, że polska ustawa o Sądzie Najwyższych (zawieszona decyzją TSUE) narusza zasadę nieusuwalności sędziów, a natychmiastowa wymiana jednej trzeciej składu sędziów stanowi zagrożenie dla niezawisłości systemu sadownictwa w Polsce.

Jak argumentował dalej przedstawiciel Komisji, środki tymczasowej mają zatrzymać poważne zmiany w sądownictwie do momentu podjęcia przez TSUE ostatecznej decyzji w sprawie reformy SN w Polsce.

twitter

Jak ustalił korespondentka stacji RMF FM, prawdopodobnie „do przerwy świątecznej TSUE wyda nowe postanowienie w sprawie środków tymczasowych dotyczących Sądu Najwyższego”.

TSUE o reformie SN w Polsce

19 października Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał postanowienie zabezpieczające dotyczące Sądu Najwyższego. TSUE zawiesił stosowanie przepisów mówiących o wieku emerytalnym sędziów SN.

Zgodnie z ustawą o Sądzie Najwyższym, która weszła w życie 3 kwietnia, w dniu następującym po upływie trzech miesięcy od tego terminu w stan spoczynku przeszli z mocy prawa sędziowie Sądu Najwyższego, którzy ukończyli 65. rok życia. Mogli oni jednak dalej orzekać, ale tylko wtedy, jeśli w ciągu miesiąca od wejścia w życie nowej ustawy złożyli stosowne oświadczenie i przedstawili odpowiednie zaświadczenia lekarskie, a prezydent wyraził zgodę na dalsze zajmowanie przez nich stanowiska sędziego SN. W pierwszej połowie września prezydent Andrzej Duda wyraził zgodę, aby pięciu sędziów, którzy ukończyli 65 rok życia, mogli nadal orzekać w Sądzie Najwyższym.

Czytaj też:
Będzie nowelizacja ustawy o SN? Jest komentarz Małgorzaty Gersdorf
Czytaj też:
KE może wystąpić o nałożenie na Polskę wysokich kar

Źródło: Tok FM / Polsat News/Twitter/RMF FM/Polskie Radio 24
 57
Czytaj także