Trzęsienie ziemi w SOP. Odwołano dyrektorów kluczowych pionów

Trzęsienie ziemi w SOP. Odwołano dyrektorów kluczowych pionów

Dodano: 
Funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa (SOP), zdjęcie ilustracyjne
Funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa (SOP), zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Tomasz Gzell
W Służbie Ochrony Państwa doszło do personalnej czystki. Czterech dyrektorów kluczowych pionów w SOP straciło stanowiska. A to nie koniec.

Pełniący obowiązki komendanta Służby Ochrony Państwa pułkownik Tomasz Jackowicz podjął decyzję o odwołaniu czterech dyrektorów oraz jednego zastępcy dyrektora w kluczowych pionach SOP. O sprawie jako pierwszy poinformował portal tvn24.pl, podkreślając, że "wkrótce stanowiska stracą kolejni".

W rozmowie z dziennikarzami jeden z funkcjonariuszy, który chciał zachować anonimowość, przyznał, że decyzja o dymisjach nie jest zaskoczeniem, ponieważ odwołani dyrektorzy "tworzyli krąg zaufanych" generała Radosława Jaworskiego, który został zawieszony w pełnieniu czynności służbowych.

– Decyzje kadrowe, które właśnie zapadają, są wynikiem kontroli prowadzonej w SOP. Zlecony przez nas audyt, zwłaszcza w sprawach kadrowych, jest miażdżący. Minister Marcin Kierwiński jest zdeterminowany, by nieprawidłowości wypalać gorącym żelazem – oznajmiła rzecznik prasowa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Karolina Gałecka.

Wstrząs w SOP. Komendant zawieszony

20 stycznia MSWiA poinformowało, że wobec komendanta Służby Ochrony Państwa gen. Radosława Jaworskiego wszczęto postępowanie dyscyplinarne. Do pełnienia obowiązków komendanta SOP został wyznaczony dotychczasowy zastępca Jaworskiego, płk Tomasz Jackowicz.

Od 14 października 2025 r. Departament Kontroli MSWiA prowadził kontrolę w sprawie "polityki kadrowej w Służbie Ochrony Państwa". Zakończono ją 9 stycznia 2026 r. "Kontrola prowadzona była w trybie niejawnym. Taki sam status mają dokumenty pokontrolne. Nie dowiemy się więc, co dokładnie wykryto. Dwa dni później zawieszono komendanta i wszczęto wobec niego postępowanie dyscyplinarne" – wskazał dziennik "Rzeczpospolita".

Biuro prasowe MSWiA poinformowało gazetę, że "była to wielowymiarowa kontrola dotycząca zarówno polityki kadrowej, jak i kwestii finansowych". "Były tam sprawy budzące niepokój, co do zarządzania przez pana komendanta polityką kadrową i finansową. Dlatego minister spraw wewnętrznych i administracji podjął decyzję o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego" – czytamy.

Czytaj też:
Trzęsienie ziemi w policji. Nagłe dymisje i kontrole


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: TVN24
Czytaj także