"To koniec gry dla zdeprawowanych i satanistycznych elit liberalnych. Świat jest zmęczony waszymi kłamstwami" – napisał Dmitrijew w serwisie X. Jego zdaniem działania "lewicowych elit" w sprawie afery Jeffreya Epsteina to objaw paniki.
Wysłannik prezydenta Rosji skomentował w ten sposób wpis z informacją o słowach premiera Donalda Tuska, że Epstein mógł działać na zlecenie rosyjskich służb specjalnych.
Tusk o powiązaniach Epsteina z Rosją Putina
– Coraz więcej ekspertów i komentatorów zakłada, że jest bardzo prawdopodobne, że była to przygotowana operacja rosyjskiego KGB, tzw. "honey trap", "słodka przynęta", pułapka zastawiona na elity świata zachodniego, głównie Stanów Zjednoczonych – mówił Tusk we wtorek (3 lutego) przed posiedzeniem rządu.
Dodał, że w materiałach opublikowanych pod koniec stycznia przez Departament Sprawiedliwości znajduje się 1056 dokumentów, w których wymieniono nazwisko Władimira Putina i ponad 9 tys. wzmianek dotyczących Rosji.
Zdaniem premiera, który powołał się na doniesienia brytyjskiej prasy, Epstein mógł mieć kontakty z samym rosyjskim prezydentem, a nawet zarządzać częścią jego majątku.
Rząd powołuje specjalny zespół. Ma zbadać polski wątek w aferze pedofilskiej w USA
Tusk ocenił, że "to sprawa zupełnie bez precedensu", która "zajmuje uwagę polskiej opinii publicznej". Epsteina nazwał "organizatorem tego szatańskiego kręgu". Zapowiedział, że powstanie zespół analityczny i być może będzie śledztwo w związku z polskimi wątkami w aferze pedofilskiej w USA. Na czele zespołu stanie minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek.
– Pojawiły się pierwsze informacje dotyczące osobników z Krakowa, którzy informowali pana Epsteina, że mają już grupę polskich kobiet lub dziewcząt. Tych śladów jest więcej, dlatego będę prosił zarówno prokuratorów, jak i służby specjalne o bardzo szczegółową, szybką, rzetelną analizę, plik po pliku, każdego dokumentu dostępnego w domenie publicznej – oświadczył premier.
Czytaj też:
Nowy polski wątek w aferze Epsteina. Tropy prowadzą na Kaszuby
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
