PŁYWANIE W KISIELU Szwedzkiej parze królewskiej podczas pobytu w Polsce urządzono spotkanie z Lechem Wałęsą. Wałęsa udzielił na tę okoliczność wywiadu, w którym powiedział, że wszystkim, „także królom”, wyjaśnia „swoją teorię świata”.
A ponieważ spotkanie odbyło się w 27. rocznicę wstąpienia Polski do NATO, pochwalił się także, że „bardzo napracował się, by do tego doszło”.
O to pierwsze mniejsza, choć kto kiedykolwiek słyszał teorie Wałęsy, może sobie wyobrazić, że scena, jak tłumaczy ich królewskim mościom, o co tu w tym wszystkim biega, chwały Polsce nie przyniosła. Natomiast co do NATO, to przyznam, że nawet Wałęsa rzadko bywa aż tak bezczelny. Jako publicysta i obserwator polityki od ponad 35 lat pamiętam dobrze, jak to było, i mogę przyznać – Wałęsa w sprawie NATO istotnie bardzo się napracował, ale nie nad tym, by Polska do NATO weszła, tylko wręcz przeciwnie.
Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.

