TOMASZ ZBIGNIEW ZAPERT: Przez pryzmat nostalgii postrzega PRL wciąż niemało Polaków. Z jakich powodów?
JACEK PIEKARA: Przyczyn wymieniłbym kilka. Pierwsza kwestia: dla mojego pokolenia były to lata dzieciństwa i młodości, a więc pierwszych przyjaźni i miłości, imprez, poznawania świata. Zazwyczaj na ten okres patrzymy przez różowe okulary. Natomiast druga kwestia to obecne ocieplanie i infantylizacja wizerunku Polski Ludowej przez media. Patrzenie na nią poprzez jej irracjonalne funkcjonowanie albo sentymentalne zdarzenia czy też kuriozalne, unikatowe przedmioty. No i wtedy zapominamy, że PRL to była przecież groźna, antyludzka tyrania, która doprowadziła kraj do nędzy, zamordowała tysiące obywateli, setki tysięcy zmusiła do emigracji, a miliony pogrążyła w codziennej biedzie.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
