Szłapka odniósł się do wypowiedzi prezydenta, który stwierdził w piątek (17 kwietnia) w Kanale Zero, że nie żałuje decyzji o wecie i odpowiedzialnością za potencjalne straty ok. 30 tys. klientów Zondacrypto obarczył rząd Donalda Tuska.
Rzecznik podkreślił, że głowa państwa miała dostęp do informacji o wątpliwościach wokół działalności giełdy kryptowalut jeszcze przed podjęciem decyzji.
Szłapka: Determinacja prezydenta w ochronie Zondacrypto silniejsza niż interes Polaków
– Prezydent doskonale wie, jaka była kolejność. (...) A mimo to jego determinacja w ochronie Zondacrypto była silniejsza niż interes Polaków – powiedział Szłapka.
Według niego, przygotowywana przez rząd ustawa miała wprowadzić regulacje zgodne z prawem UE i zabezpieczyć inwestorów przed stratami. Dodał, że brak przepisów oznacza obecnie brak skutecznych narzędzi ochrony klientów rynku kryptowalut.
Zasugerował również, że postawa prezydenta może mieć związek z finansowaniem wydarzeń politycznych przez Zondacrypto. – Prezydent (…) stara się być lojalny wobec sponsorów swojej kampanii wyborczej – ocenił.
Nawrocki uważa, że rządowe propozycje stanowiły nadmierną regulację i mogły zaszkodzić całemu rynkowi kryptowalut, w tym uczciwym podmiotom.
Ustawa o kryptoaktywach. Sejm po raz drugi nie odrzucił weta Nawrockiego
Spór nasilił się po tym, jak w piątek (17 kwietnia) Sejm po raz drugi nie odrzucił prezydenckiego weta do ustawy o kryptoaktywach. Wprowadzała ona m.in. środki nadzorcze, np. umożliwiała Komisji Nadzoru Finansowego wstrzymanie oferty publicznej kryptowalut.
Premier Donald Tusk powiedział, że w sprawie giełdy Zondacrypto poszkodowanych może być ok. 30 tys. osób. Postępowanie w tej sprawie prowadzi prokuratura. Według śledczych, łączna wysokość szkód wynosi ok. 350 mln zł.
Do Zondacrypto należy portfel 4,5 tys. bitcoinów o wartości ponad 300 mln dol., ale – jak poinformował prezes giełdy Przemysław Kral – klucze do nich ma zaginiony w marcu 2022 r. Sylwester Suszek, nazywany "królem kryptowalut".
Czytaj też:
Tusk o szczegółach "kryptoafery PiS". "Stoi za tym prawdopodobnie zbrodnia"
