Sensacyjny scenariusz na stole. Koalicjanci grożą odwołaniem Czarzastego

Sensacyjny scenariusz na stole. Koalicjanci grożą odwołaniem Czarzastego

Dodano: 
Włodzimierz Czarzasty, marszałek Sejmu
Włodzimierz Czarzasty, marszałek Sejmu Źródło: Anna Strzyżak / Kancelaria Sejmu
Politycy Polski 2050 są gotowi złożyć wniosek o odwołanie Włodzimierza Czarzastego. Swoją decyzję uzależniają od zachowania premiera Tuska.

W ubiegłym tygodniu premier groził Polsce 2050, że reszta koalicji może się z nimi "pożegnać". Chodziło o sprawę głosowania nad wotum nieufności dla minister klimatu Pauliny Hennig-Kloski.

W czwartek Tusk spotkał się Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz, której ponoć postawił ultimatum ws. głosowania. Politycy Polski 2050 zapewniają jednak,że nie dadzą się zastraszyć premierowi.

– Jeżeli premier wyrzuci Kaśkę, to my mamy swoją odpowiedź. Złożymy wniosek o odwołanie Czarzastego i powołamy Szymona. Mamy do tego większość - stwierdził w rozmowie z RMF FM jeden z polityków Polski 2050.

– Musimy mieć swoje karty, jeśli ktoś nam kładzie kłody pod nogi – dodaje inny polityk.

Aby uzyskać taką większość pomysł Polski 2050 musieliby poprzeć posłowie PiS, Konfederacji, Korony, Demokracji Bezpośredniej, Razem oraz jeden poseł koalicji. – Nie wierzę w taki scenariusz. To jest political fiction. Formuła, w której Szymon Hołownia jest liderem, po prostu się już bezpowrotnie wyczerpała. On jest niewybieralną osobą. Udowodnił już, że zakątki dotyczące "marszałkowania" nie są dla niego – twierdzi polityk rządzącej koalicji.

Nie jest to jednak niemożliwe. Jeden z polityków PiS przyznaje, że Hołownia był znacznie lepszym marszałkiem i niewątpliwie wszyscy posłowie opozycji zagłosują za odwołaniem Czarzastego.

Odwołają Paulinę Hennig-Kloskę?

Na najbliższym posiedzeniu Sejmu (28-30 kwietnia) ma się odbyć głosowanie nad wnioskiem o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski. Premier Donald Tusk ocenił w piątek, że głosowanie będzie "testem koalicyjnej lojalności". – Albo jesteście w środku, albo na zewnątrz koalicji. Jeśli zdacie test koalicyjnej lojalności i solidarności, będziemy dalej. Jak nie, to się pożegnamy – zwrócił się do polityków Polski 2050 szef rządu. Przewodnicząca Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz stwierdziła w odpowiedzi, że "język ultimatum to łamanie umowy" koalicyjnej. "Koalicja budowana na przemocy to droga do katastrofy" – oświadczyła za pośrednictwem platformy X minister funduszy i polityki regionalnej.

Pojawiły się głosy, że posłowie PSL i Polski 2050 nie wykluczają głosowania za odwołaniem Hennig-Kloski. "W imieniu klubu parlamentarnego Polski 2050 zaprosiłem panią minister Paulinę Hennig-Kloskę na najbliższe posiedzenie klubu. Oczekujemy odpowiedzi na pytania o program czyste powietrze, system kaucyjny, a także ostatnie decyzje w BOŚ banku" – poinformował w niedzielę w mediach społecznościowych Paweł Śliz. Wcześniej z podobną inicjatywą wyszło Polskie Stronnictwo Ludowe.

Czytaj też:
"Trochę fika". Leo o Polsce 2050: Trzeba spacyfikować i postawić do pionu
Czytaj też:
"Tusk naciskał na wizytę w Gdańsku". Rzecznik prezydenta o wizycie Macrona w Polsce

Źródło: RMF FM
Czytaj także