Premier Donald Tusk odniósł się w środę podczas konferencji prasowej do afery w Szpitalu Południowym w Warszawie.
Afera w Szpitalu Południowym. Głośny wywiad doktora Emila Jędrzejowskiego
Podczas środowej konferencji w woj. pomorskim premier Donald Tusk odniósł się do informacji na temat Szpitala Południowego.
Doktor Emil Jędrzejewski udzielił we wtorek wywiadu Kanałowi Zero. Lekarz stwierdził m.in., że na SOR Szpitala Południowego w Warszawie procedury medyczne były wykonywane w sposób wadliwy, a w wyniku błędów lekarskich dochodziło do powikłań, które w niektórych przypadkach kończyły się śmiercią pacjentów. Lekarza uważa, że w szpitalu miało dochodzić do fałszowania dokumentacji medycznej.
– Niezależnie od tego, czy się komuś to opłaca czy nie, będziemy wyjaśniali każdy element tej sprawy i tam, gdzie jest potrzebna prokuratura, ona już działa – powiedział w środę premier.
Donald Tusk poinformował, że jest w stałym kontakcie z ministrem sprawiedliwości, prokuratorem generalnym Waldemarem Żurkiem, którego zobowiązał do "bardzo osobistej pieczy nad wszystkimi tymi sprawami".
Tusk: To nie jest skala, która się różni od innych szpitali
– Jeśli będzie trzeba, to wrócą także do doniesień, które pojawiały się, trafiały do prokuratury ze Szpitala Południowego. To nie jest skala, która się różni od innych szpitali, ale na wszelki wypadek trzeba będzie sprawdzić wszystko do samego spodu, co działo się w tym szpitalu – dodał.
Premier podkreślił również, że nie będzie wyciągał pochopnych wniosków na podstawie audycji „w tym czy innym kanale”.
– Nie jest moim zadaniem ocenianie wiarygodności wypowiedzi w tych czy innych audycjach bohaterów tej sprawy. To nie jest moje zadanie, ja mam swoją opinię na temat wiarygodności niektórych źródeł, ale sprawa jest zbyt poważna, zarzuty są bardzo poważne – mówił.
Słowa Donalda Tuska skomentował Sławomir Mentzen, współlider Konfederacji.
"Nie uwierzycie! Tusk powiedział prawdę! Przyznał, że patologie takie jak w Szpitalu Południowym są w całym kraju" – napisał na platformie X.
Sławomir Mentzen wyjaśnił, że "czyli w całym kraju szpitalami nieudolnie zarządzają politycy Platformy, płacą miliony swoim niedouczonym kolegom lekarzom, zwalniają za zgłaszanie nieprawidłowości i za nic mają zdrowie i życie pacjentów".
"Od dawna mówię, że problemem jest system, dlatego trzeba go zmienić!" – dodał.
Czytaj też:
"To może pogrążyć rząd". Zajączkowska-Hernik: Tusk to wieCzytaj też:
Minister zdrowia reaguje na aferę. Wydała oświadczenie
