Wywiad biograficzny „Skąd się wziął Karol Nawrocki”, przeprowadzony z prezydentem RP przez prof. Andrzeja Nowaka, ukazał się w tym samym czasie co wyniki bardzo korzystnego dla Karola Nawrockiego sondażu, w którym, na tle osób publicznych, cieszy się on rekordowym zaufaniem Polaków w wysokości przeszło 55 proc. Ta koincydencja nie jest tylko chronologiczna – to, co z wywiadu z Karolem Nawrockim wybrzmiewa bowiem najbardziej, to stosunkowo rzadko spotykane u polityków otwartość i autentyzm, stanowiące podstawy budowania zaufania, niezależnie zresztą od zachodzących między ludźmi różnic światopoglądu czy afiliacji politycznych. Ten wydźwięk wywiadu, w którym obecna głowa państwa okazuje się zwykłym człowiekiem z krwi i kości, naznaczonym trudami i wyzwaniami życiowymi, które nie są obce szeregowym Polakom, jest moim zdaniem największą zaletą tej obszernej rozmowy, zresztą niejedyną. Nie oznacza to jednak, że sama książka wolna jest od wad, w tym poważniejszych.
Z punktu widzenia czytelnika z zacięciem ideowym naprawdę straconą okazją wydaje się fakt, że wywiad prof. Nowaka nie wydobywa i nie pogłębia zasad i perspektyw, z którymi Karol Nawrocki objął urząd prezydencki.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
