KrajZła wiadomość ws. opłat za śmieci. "Nie możemy tego wykluczyć"

Zła wiadomość ws. opłat za śmieci. "Nie możemy tego wykluczyć"

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Money.pl
Dodano
Nie możemy wykluczyć podwyżek cen wywozu śmieci – uważa Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich. Opłaty za te usługi podniesiono ostatnio w wielu polskich miastach. Samorządowcy tłumaczą to skokiem cen prądu.

Wzrost cen za wywóz śmieci odnotowano m.in. w Warszawie i Łodzi, ale też mniejszych miastach. Na wiosnę szykuje się kolejna podwyżka. – Nie chcemy podwyższać opłat za śmieci. Gdybyśmy tego nie musieli robić, to byśmy tego nie robili. Kluczowe dla tych podwyżek nie są apetyty władz samorządowych, nie chcemy na śmieciach zarabiać i nadmiernie obciążać mieszkańców, ale musimy się bilansować – wyjaśnił w rozmowie z portalem Money.pl przedstawiciel Związku Miast Polskich (ZMP).

Skok cen tłumaczy także niepewny los rządowej ustawy o akcyzie na prąd, przyjętej w grudniu. Miała ona zapobiec wzrostowi cen energii. Jak twierdzi jednak ZMP, realizacja ustawy nie jest przesądzona. – Wiele zależy od tego, co będzie się działo na rynku, jak zostanie skonsumowana ustawa o podatku akcyzowym, dotycząca energii elektrycznej (…). Wciąż trwają dyskusje z Komisją Europejską o prawidłowości jej przyjęcia (…). Jest ogromne zagrożenie, że Komisja Europejska uzna, iż była to nieuzasadniona pomoc publiczna. Jeśli to się ziści, to znów będziemy musieli sięgać po podwyżkę opłat – podkreślił Wójcik.

O wzroście cen śmieci świadczą także większe koszty zatrudnienia pracowników w firmach wywozowych. – Mamy wysoki wzrost wynagrodzeń, a więc dla przedsiębiorców oznacza to większy koszt pracowniczy. Wydatki przedsiębiorców rosną w związku ze wzrostem cen na rynku. Musimy powiedzieć sobie wprost: podwyżki są nieuchronne – przyznał szef ZMP. Dodał także, że to działania firm wywozowych zmuszają gminy do podwyżek. – Nasi kontrahenci, przedsiębiorcy, którzy biorą od nas odpady, życzą sobie o wiele więcej niż do tej pory – zaznaczył.

Czytaj także:
Ustawa prądowa. Bruksela powoli odpuści Polsce?

/ dcy

Czytaj także

O północy z piątku na sobotę (25 na 26 maja) rozpoczyna się cisza wyborcza
[Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (26 maja). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także