"Grabarz porozumienia". Muller oskarża polityka PiS

"Grabarz porozumienia". Muller oskarża polityka PiS

Dodano: 
Piotr Muller i Mateusz Morawiecki
Piotr Muller i Mateusz Morawiecki Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Piotr Muller stwierdził, że Jacek Sasin jest "grabarzem porozumienia" Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim.

Piotr Muller, europoseł PiS, członek stowarzyszenia "Rozwój Plus" Mateusza Morawieckiego, ocenił w TVN24, że spotkanie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z byłym premierem, mogłoby potoczyć się zupełnie inaczej, gdyby w rozmowach udziału nie brał Jacek Sasin.

– Dosyć nietypową sytuacją jest, gdy ktoś się umawiał na rozmowę w cztery oczy, a nagle przychodzi taki niespodziewany gość w postaci Jacka Sasina. Gdyby nie Jacek Sasin, to ta rozmowa mogłaby wyglądać inaczej. Myślę, że mogłoby dojść do porozumienia – stwierdził.

Muller uderza w Sasina. "Grabarz porozumienia"

Europoseł stwierdził, że "być może to ambicja Jacka Sasina doprowadza do rozpadu PiS". – Powiedziałbym nawet, że on jest grabarzem porozumienia, grabarzem tego, co mogło być dobrego, a jednocześnie ojcem chrzestnym potencjalnej wygranej Donalda Tuska w przyszłych wyborach – ocenił.

Zdaniem Mullera w PiS istnieje "grupa intrygantów"

Kilka dni temu Piotr Muller mówił o "grupie intrygantów" w PiS, do której zaliczył: Jacka Sasina, Patryka Jakiego i Jacka Kurskiego.

– Jest dla mnie przykre, jeżeli ta grupa intrygantów przekonała prezesa mojej partii politycznej, wobec którego byliśmy lojalni tyle lat i jesteśmy nadal lojalni, do podejmowania decyzji o tym, żeby rozwalić największą partię opozycyjną – powiedział w TVN24.

Ocenił, że on "w przeciwieństwie do Jacka Kurskiego czy Patryka Jakiego nigdy nie opuszczałem Prawa i Sprawiedliwości, zawsze byłem lojalny wobec Prawa i Sprawiedliwości". – Nawet w sytuacjach, gdy czasami się nie zgadzałem z niektórymi bardzo trudnymi decyzjami – powiedział były rzecznik rządu Mateusza Morawieckiego.

Ultimatum dla polityków PiS. Termin minął w czwartek

W ubiegłą środę kierownictwo PiS zobowiązało w uchwale swoich działaczy – pod groźbą wykluczenia z partii – do wystąpienia ze stowarzyszeń "prowadzących działalność polityczną" w ramach ugrupowania, czyli m.in. "Rozwój Plus" i "Po pierwsze Polska".

Termin na podjęcie decyzji przez każdego polityka PiS upłynął w czwartek 23 lipca.

Jacek Sasin jeszcze pierwszego dnia ogłosił, że jego stowarzyszenie – "Po pierwsze Polska" – zakończyło działalność. Mateusz Morawiecki zadeklarował natomiast, że jest w PiS i chce pozostać w obozie patriotycznym, przy czym sygnalizował, że nie zamierza rezygnować z działalności stowarzyszenia "Rozwój Plus".

Kaczyński spotkał się z Morawieckim. W piątek prezes PiS wygłosi oświadczenie

W czwartek w siedzibie PiS przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie, odbyło się spotkanie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i byłego premiera Mateusza Morawieckiego. W spotkaniu wzięli udział także poseł Jacek Sasin i sekretarz generalny PiS Piotr Milowański. Rozmowy trwały niemal trzy godziny, jednak nie przyniosły żadnych efektów.

W piątek prezes PiS Jarosław Kaczyński o godz. 12:00 w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie wygłosi oświadczenie.

Czytaj też:
Rozłam w PiS coraz bliżej? Kaczyński wygłosi oświadczenie
Czytaj też:
Nawrockiego zapytano o konflikt w PiS. Prezydent odpowiedział krótko

Źródło: DoRzeczy.pl / TVN24
Czytaj także