KrajPedagodzy apelują do prezydenta. Chodzi o działania Jugendamtu i zagraniczną adopcję

Pedagodzy apelują do prezydenta. Chodzi o działania Jugendamtu i zagraniczną adopcję

Dziecko
Dziecko
Dodano 54
"My, niżej podpisani – jako akademickie środowisko pedagogów – apelujemy do Pana Prezydenta o podjęcie międzynarodowej akcji dyplomatycznej i rozwiązań prawnych mających na celu powrót do Polski dzieci dotychczas przejętych przez niemiecki Jugendamt oraz podobne organizacje w innych krajach Europy zachodniej i północnej oraz odsyłanie do Polski dzieci, którymi w przyszłości zainteresują się te organizacje postanawiając odebrać je polskim rodzicom" – czytamy w liście otwartym akademickiego środowiska pedagogów do prezydenta Andrzeja Dudy. List został już przesłany do Biura Dialogu i Korespondencji w Kancelarii Prezydenta RP.

Sygnatariusze listu nawiązali do dotychczasowych działań urzędników Kancelarii Prezydenta i rządu, które mają powodować kierowanie polskich dzieci odbieranych przez Jugendamt do rodzin „nieobcych kulturowo”. Jak twierdzą, jest to "rozwiązanie mniej niż połowiczne".

"Zauważmy, że dzieci obywateli polskich przebywających czasowo za granicą, tj. nie posiadających obcego obywatelstwa, pozostają nadal polskimi obywatelami. Zdumiewające zatem w swej istocie jest przywłaszczanie tych dzieci przez państwa ich tymczasowego pobytu. Apelujemy więc do Pana Prezydenta o jak najszybsze uruchomienie akcji dyplomatycznej i odpowiednich procedur prawnych zmierzających do tego, by konieczność interwencji Jugendamtu (lub innych analogicznych organizacji) prowadząca do zabrania dzieci spod opieki rodziców, kończyła się bezpośrednim przekazaniem tych dzieci na teren polskich ambasad w danym kraju, które przekażą je polskiemu systemowi opiekuńczemu" – czytamy w liście.

"Żywimy przekonanie, że Państwo polskie – świadczące szeroką pomoc materialną dla obywateli obcych krajów – jest w stanie przyjąć wszystkie polskie dzieci pod swoją opiekę. To polskie orzecznictwo, tu w kraju, winno podejmować decyzje o dalszych losach tych dzieci – oczywiście po weryfikacji sytuacji rodzinnej dziecka i kontakcie z ich biologicznymi rodzicami. Druga część naszego apelu jest postulatem natychmiastowego zakazu adopcji zagranicznych, gdyż praktycznie nie mamy pewności odnośnie do pomyślnego losu tych dzieci. Zakazowi adopcji zagranicznych winna towarzyszyć pogłębiona weryfikacją legalności dotychczasowych praktyk w tej kwestii (prowadzących je organów / fundacji) oraz sprawdzenie sytuacji dzieci już skierowanych do adopcji zagranicznych (nota bene wymagane przez obowiązujące w Polsce procedury, lecz najczęściej nie realizowane). Polacy nie mają żadnych powinności świadczenia swoimi dziećmi nawet najbardziej szlachetnym ofertom zagranicznym; posiadają natomiast wystarczające możliwości opieki i wychowania każdego dziecka tracącego rodzinę" – apelują sygnatariusze.

Pod listem podpisali się:

Prof. dr hab. Janina Kostkiewicz – Uniwersytet Jagielloński
Prof. dr hab. Franciszek Wojciechowski - Uniwersytet Jagielloński
Dr hab. Anna Gaweł - Uniwersytet Jagielloński
Dr hab. Beata Gola - Uniwersytet Jagielloński
Prof. dr hab. Stanisław Palka - Uniwersytet Jagielloński
Dr hab. Małgorzata Michel - Uniwersytet Jagielloński
Dr hab. Dorota Pauluk - Uniwersytet Jagielloński
Dr hab. Mariusz Sztuka - Uniwersytet Jagielloński
Dr Barbara Łuczyńska - Uniwersytet Jagielloński
Dr Małgorzata Piasecka - Uniwersytet Jagielloński
Dr Bożena Czerska - Uniwersytet Jagielloński
Dr Krzysztof Polak - Uniwersytet Jagielloński
Dr Jolanta Nazaruk - Uniwersytet Jagielloński
Prof. dr hab. Bogusław Śliwerski – Przewodniczący KNP PAN, Uniwersytet Łódzki, Akademia Pedagogiki Specjalnej im. M.G. Warszawa
Dr hab., prof. APS Jan Łaszczyk – Akademia Pedagogiki Specjalnej im. M.G. Warszawa
Dr hab, prof. US Małgorzata Makiewicz – Uniwersytet Szczeciński
Prof. dr hab. inż Janusz Morbitzer - Akademia WSB w Dąbrowie Górniczej
Dr hab., prof. UMK Dorota Siemieniecka – Uniwersytet Mikołaja Kopernika Toruń
Prof. dr hab. Bronisław Siemieniecki – Uniwersytet Mikołaja Kopernika Toruń
Prof. dr hab. Stanisław Juszczyk – Uniwersytet Śląski Katowice
Dr hab., prof. APS Józef Bednarek – Akademia Pedagogiki Specjalnej im. M.G. Warszawa
Dr Ewa Lewandowska-Tarasiuk – Akademia Pedagogiki Specjalnej im. M.G. Warszawa
Dr Zbigniew Łęski – Uniwersytet Hum-Przyr. Im. Jana Długosza Częstochowa
Dr Justyna Bluszcz – Akademia Pedagogiki Specjalnej im. M.G. Warszawa
Ks. dr hab., prof. UR Janusz Miąso – Uniwersytet Rzeszowski
Dr Janusz Kłoniecki – Akademia Pedagogiki Specjalnej im. M.G. Warszawa
Dr hab., prof. ChAT Marek Piotrowski – ChAT Warszawa
Dr hab., prof. UP Barbara Kędzierska – Uniwersytet Pedagogiczny im. KEN Kraków
Prof. dr hab. Włodzimierz Gogołek – Uniwersytet Warszawski
Prof. dr hab. Maria Czerepaniak-Walczak – Uniwersytet Szczeciński
Dr hab. Jarosław Horowski – Uniwersytet Mikołaja Kopernika Toruń
Dr hab. Alina Rynio – Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II
Dr hab., prof. KUL Ryszard Skrzyniarz – Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II 3.
Dr hab. Wiesław Partyka – Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II
Prof. dr hab. Marian Surdacki – Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II
Dr Elżbieta Stoch – Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II
Dr hab., prof. KUL Danuta Opozda – Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II
Mgr Izabel Głodzik – Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II
Dr Agnieszka Linca-Ćwikła – Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II
Dr Aleksandra Borowicz – Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II
Ks. Prof. dr hab. Marian Nowak – Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II
Mgr Urszula Krzyżanowska - Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II
Dr Małgorzata Łobacz - Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II
Dr Sławomir Nazaruk – UM Lublin
Dr hab., prof. UP Andrzej Ryk – Uniwersytet Pedagogiczny im. KEN Kraków
Dr hab., prof. UP Katarzyna Potyrała - Uniwersytet Pedagogiczny im. KEN Kraków
Dr hab., prof. UP Jolanta Zielińska - Uniwersytet Pedagogiczny im. KEN Kraków
Dr hab., prof. UP Krzysztof Gurba - Uniwersytet Pedagogiczny im. KEN Kraków
Dr Agnieszka Lasota - Uniwersytet Pedagogiczny im. KEN Kraków
Dr hab., prof. UP Joanna Łukasik - Uniwersytet Pedagogiczny im. KEN Kraków
Dr Olga Wyżga - Uniwersytet Pedagogiczny im. KEN Kraków
Dr hab., prof. UP Adam Mikrut - Uniwersytet Pedagogiczny im. KEN Kraków
Dr hab., prof.. UP Piotr Majewicz - Uniwersytet Pedagogiczny im. KEN Kraków
Dr hab., prof. UP Danuta Wolska - Uniwersytet Pedagogiczny im. KEN Kraków
Dr hab., prof. UP Jolanta Baran - Uniwersytet Pedagogiczny im. KEN Kraków
Dr Agnieszka Suplicka - Uniwersytetu w Białymstoku
Dr Joanna Dąbrowska - Uniwersytetu w Białymstoku
Dr Łukasz Kalisz - Uniwersytetu w Białymstoku
Prof. zw. dr hab. Elwira Kryńska - Uniwersytetu w Białymstoku
Dr Anna Młynarczuk-Sokołowska - Uniwersytetu w Białymstoku
Dr Artur Konopacki - Uniwersytetu w Białymstoku
Dr hab., prof. UP Paweł Sajdek – Uniwersytet Pedagogiczny im. KEN Kraków
Dr hab., prof. UJD Wiesława Sajdek – Uniwersytet Hum-Przyr. im. Jana Długosza Częstochowa
Dr hab. Wiesław Wójcik - Uniwersytet Hum-Przyr. im. Jana Długosza Częstochowa
Dr hab. prof. UJD Adam Olech - Uniwersytet Hum-Przyr. im. Jana Długosza Częstochowa
Dr hab., prof. UJD Maciej Woźniczka – Uniwersytet Hum-Przyr. im. Jana Długosza Częstochowa
Dr Grzegorz Sitek - Uniwersytet Hum-Przyr. im. Jana Długosza Częstochowa
Dr Ryszard Miszczyński - Uniwersytet Hum-Przyr. im. Jana Długosza Częstochowa
Dr Mariusz Oziębłowski - Uniwersytet Hum-Przyr. im. Jana Długosza Częstochowa
Mgr Michał Płóciennik - Uniwersytet Hum-Przyr. im. Jana Długosza Częstochowa
Dr Henryk Popowski - Uniwersytet Hum-Przyr. im. Jana Długosza Częstochowa

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ kga

Czytaj także

 54
  • RUCH NARODOWY IP
    Duda nawet nie kiwnie palcem nie liczę na tego rezydenta
    Dodaj odpowiedź 4 2
      Odpowiedzi: 0
    • to nie przejdzie IP
      Jezeli dzieci zostaly odebrane rodzicom w wyniku nie przestrzegania prawa w danym kraju ,
      gdzie dodatkowo najprawdopodobniej pobierali swiadczenia socjalne i narazili sami siebie na 
      wzmozona czujnosc urzedow, to ja osobiscie nie widze takiej opcji jaka stawiaja w/w wnioskodawcy.

      Wczoraj pijana 34-latka rzuciła swoim miesięcznym synem o asfalt, potem go kopnęła.
      Niemowlak ma jeszcze trójkę rodzeństwa, ale J. nie zajmowała się na co dzień żadnym ze swoich dzieci. Grozi jej dożywocie.
      A gdyby to byla np Ukrainka , Wietnamka ..... w Polsce , to co z dzieciakami ?
      Dodaj odpowiedź 7 17
        Odpowiedzi: 0
      • klioes vel pislamista IP
        Urząd

        Urząd A przerwał proceder zbrodniczy,
        Zwany niesłusznie dziecka wychowaniem.
        Na pobłażliwość w Norwegii nie liczy
        Ten, kto chrześcijańskim się oszałamianiem
        Para! I postępowi wbrew
        Wpaja swym dzieciom kolęd śpiew…

        Urząd B zabrał dwoje dzieci parze,
        Bo jedno z dzieci sińce dziwne miało.
        Nowa je para otrzymała w darze.
        Bez pociech dwoje Czechów wyjechało
        Z Wielkiej Brytanii więc do Czech.
        („Było nie leczyć dzieci, ech!...”)

        Urząd C doszedł do wniosku słusznego,
        Że jest rodzina dziecka nazbyt biedna.
        Czas na zabranie dziecka – kolejnego!
        W Polsce URZĘDU wszak nic nie przejedna:
        Kasę na dziecko państwo da
        W nowej rodzinie… Szafa gra!

        Jak widać, URZĄD w każdej demokracji
        Wykonał swoje zadanie wzorowo.
        Zarzut niedbalstwa nie ma zatem racji!
        No, a że czasem to bywa i owo…
        Krytyków niechaj pojmie chór:
        To WSZYSTKO …statystyczny wzór!

        Z Norwegii dziecko ukradli Polacy.
        „Odbili”, aby …znów kolędy śpiewać!
        Czesi natomiast, choć to nie łajdacy,
        W końcu na sądy zaczęli się gniewać:
        Bo nie pobili dzieci swych.
        (Sińce to efekt genów złych.)

        Czesi pięć lat już są bez dzieci pary,
        Ale powinni się jednak radować.
        Ich dzieci żyją… Są gorsze koszmary:
        Ktoś mógł ich dzieci w Polsce adoptować,
        Tak jak zarządził URZĄD C.
        (Ale gdzie jego wina, gdzie?!)

        Dziecko od biednej zabrane rodziny,
        Wspomogło państwo w zastępczej rodzinie.
        Jego adopcję nazwą „z prawa kpiny”.
        Bo w nowym domu po zgwałceniu zginie.
        Gdy się zaufa ludziom, ach!
        Praca w URZĘDZIE jest to strach…
        Dodaj odpowiedź 12 6
          Odpowiedzi: 0
        • Na Zachodzie bez zmian IP
          Miedzynarodowa Konwencja Praw Człowieka mówi: że kto odbiera dziecko jednej grupy narodowościowej ,kulturowej,językowej i oddaje je w obchód innej obcej grupie dokonuje tymsamym ZBRODNI LUDOBÓJSTWA!
          Czy jest zaskoczeniem to że niemcy są ludobócami?
          Dodaj odpowiedź 45 6
            Odpowiedzi: 2
          • Ikia_ja IP
            Największy problem jest w Niemczech i Norwegii. O ile wiem, w krajach tych odebranie dziecka z rodziny nie zawsze musi wiązać się z orzeczeniem sądu, a wtedy gdy tak jest, zwykle przyjmuje się perspektywę urzędnika. Urzędnicy mają bardzo dużą władzę w tej sprawie. Próbowano to zrobić i w Polsce, gdy procedowano ustawę o przemocy w rodzinie (2005r., SLD). Przytomne protesty spowodowały, że zapis zmieniono- gdy pracownik socjalny umieszcza dziecko w środowisku pozarodzinnym i tak sprawa trafia do sądu. Trzeba bardzo pilnować ustaw dot. rodziny.
            Dodaj odpowiedź 28 1
              Odpowiedzi: 0
            • lukasz IP
              Problem Jugendamtów wynika stąd, że zobaczyć np. w Niemczech spokojne, białe ochrzczone dziecko na placu zabaw, to jak zobaczyć jednorożca. Niemieckie kobiety przestały rodzić dzieci a jeśli rodzą to najwyżej jedno, podczas gdy kobiety-imigrantki z krajów afrykańskich i arabskich rodzą po 5-8.
              Dlatego, żeby niemiecka kultura przetrwała, pragną te "jednorożce" schwytać, zawłaszczyć i zgermanizować.
              Dodaj odpowiedź 55 5
                Odpowiedzi: 1
              • takjest IP
                Cytat z niemieckiej prasy o losach ludzi o obywatelstwie RP, ktorym w Niemczech odebrano dzieci z blachych powodow:

                „Meine beiden Töchter leben jetzt bei einem lesbischen Paar“, - Po Polsku: Moje corki zyja obecnie w malzenstwie lesbijek.

                Prosze zauwazyc, ze dzieczynki sa oddawne w imieniu prawa do rodziny zastepczej lesbijek, czyli beda w takim samym duchu wychowywane jak obecne opiekunki, czasami jest odwrotnie, kiedy chodzi o chlopcow i malzenstwa gejow, podobno zalezy to od znajomosci, znane sa historie, gdzie w rodzinach zastepczych dzieci byly gwalcone seksualnie przez nowych "opiekunow".


                artykuly po niemiecku:

                https://www.welt.de/politik/deutschland/article185747498/Zwangsgermanisierung-Polens-Angst-vorm-deutschen-Jugendamt.html http://www.radiodienst.pl/deutsche-jugendaemter-polnisches-leid/

                artykul: Parlament UE krytykuje metody niemieckich JA.

                https://rp-online.de/politik/eu/eu-parlament-kritisiert-vorgehen-deutsche-jugendaemter_aid-34809977


                ...prasa niemiecka, milion dzieci w Niemczech jest ofiarami gwaltow seksualnych:

                https://www.augsburger-allgemeine.de/politik/Eine-Million-Kinder-in-Deutschland-sind-Opfer-sexueller-Gewalt-id51890871.html
                Dodaj odpowiedź 37 3
                  Odpowiedzi: 1
                • lukasz IP
                  Ogromna większość akademików to lewicowcy nie znoszący konserwatyzmu, ale Jak widać KRZYWDA DZIECI to ostatnia bariera kulturowa, której polskie środowiska akademickie nie są jeszcze w stanie przekroczyć na drodze do marksistowskiego zezwierzęcenia.
                  Mój ukłon polskim naukowcom za ten gest, ci na zachodzie już się poddali i siedzą cicho w trosce o koryto i karierę.
                  Dodaj odpowiedź 55 2
                    Odpowiedzi: 1
                  • SPH73 IP
                    A co na to KAZIRODZIEC Hartman?
                    Dodaj odpowiedź 33 3
                      Odpowiedzi: 1
                    • Ruch11listopada IP
                      NO CO ZROBI ANDRZEJEK NO PRZECIEŻ ŻE NIC TO JEST PROSTE TAK JAK KACZYNSKI I TUSK CZY KWAŚNIEWSKI LUB WALESA TYLKO ZAZKODZILI POLSCE
                      Dodaj odpowiedź 12 11
                        Odpowiedzi: 0
                      • Luchs - Spähpanzer IP
                        Jak sie czyto ta drugo Strona (Np. we "Welt" kedys N24) to jest blank inaczyj jak to jest w polskiej Prasie opisywane. Kto tu robi tako paskudno Propaganda?!
                        Dodaj odpowiedź 2 29
                          Odpowiedzi: 1
                        • a wczoraj IP
                          bylo na forum krytykowanie polskiego konsula za podobne działania i jak się czują ci, co go krytykowali? może choć raz dopadł ich moralny kac?
                          Dodaj odpowiedź 35 2
                            Odpowiedzi: 1
                          • takjest IP
                            Prosze sie w tym temacie zastanowic, dlaczego tylko w garstce panstw typu Niemcy, Norwegia, lub tez troche i Szwecja sa takie gigantyczne problemy z Jugendamt-ami, i jakie sa tego powody?

                            Czy tylko tam sa problemy z rodzicami a potem i z ich opieka nad dziecmi, czy moze na sile szuka sie problemow, azeby usprawiedliic zerowanie na panstwowych funduszach przewidzianych dla tych instytucji i w bezposrednim rezultacie i na ich pracownikow?

                            Czyli moze jest tak, ze jak nie ma problemow, to moze i pracownicy nie sa potrzebni, wiec moze lepiej sztucznie je robic, zeby zachowac prace?

                            Lub moze byc z tym inaczej, w innych krajach nie ma podobnych problemow z Jugend-amtami, bo samo panstwo za malo troszczy sie o dobro dzieci, lub moze ludzie lepiej daja sobie rade z wychowaniem ich dzieci?

                            Mnie sie wydaje, ze sedno problemu lezy w koncepcji Jugendamt-u jako takiego, zwlaszcza w Niemczech. Problem ten dotyczy w RFN na pierwszym miejscu Polakow, ale jest dostatecznie duzo przykladow innych narodowosci, zwlaszcza sasiedzkich, np. wiele rodzin franzuzkich, lub takich, gdzie tylko jeden partner jest Niemcem, musi sie borykac z podobnymi problemami. Parlament UE zajmuje sie na biezaca ta problematyka z Niemiec, i chyba tylko z Niemiec, czyli wszedzie jest tak, jak powinno to byc, tylko tam nie jest? Bezkarnosc za wszystkie okaleczenia psychiki dzieci niemieckich Jugenamt-tow powinna sie kiedys wreszcie skonczyc!
                            Dodaj odpowiedź 32 1
                              Odpowiedzi: 1
                            • Łociec IP
                              "pozostają nadal polskimi obywatelami. Zdumiewające zatem w swej istocie jest przywłaszczanie tych dzieci przez państwa ich tymczasowego pobytu"

                              W pełni popieram Państwa akcję.
                              Dodaj odpowiedź 44 1
                                Odpowiedzi: 1
                              • Mokotów IP
                                Brawo
                                Dodaj odpowiedź 45 0
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także