Sejm w piątek nie odrzucił trzeciego weta prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie ustawy o rynku kryptoaktywów.
Sejm nie odrzucił weta prezydenta Nawrockiego
W piątkowym głosowaniu udział wzięło 442 posłów, większość 3/5 stanowiłoby 266 posłów. Za odrzuceniem prezydenckiego weta głosowało 241 posłów, 198 było przeciw, a trzech wstrzymało się od głosu. Odrzucenie weta, czyli ponowne uchwalenie ustawy oznaczałoby, że prezydent miałby obowiązek podpisania ustawy. Do odrzucenia prezydenckiego weta konieczna jest większość 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.
Prezydent Karol Nawrocki 11 czerwca po raz trzeci zawetował przepisy rządowej ustawy o rynku kryptoaktywów. Karol Nawrocki przekonywał, że rząd zamiast realnie rozwiązać problem "z uporem maniaka uprawia walkę z »kryptocieniem«". Przy wcześniejszych wetach prezydent argumentował, że zaproponowane przez rząd przepisy nadregulują rynek i mogłyby wypchnąć polskie firmy z branży za granicę. Przeciwnego zdania była strona rządowa, która argumentowała, że nowe regulacje mają pomóc w walce z nadużyciami na tym rynku i mają chronić konsumentów.
Żurek grzmi po decyzji Sejmu
Po tym, jak Sejmowi znów nie udało się odrzucić weta prezydenta, wpis na platformie X zamieścił Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości i prokurator generalny.
We wpisie ocenił, że "prawda jest prosta i brutalna: ustawa dotycząca uregulowania rynku kryptowalut miała zapobiegać kolejnym dramatom i oszustwom".
"Prezydent i posłowie PiS zdecydowali jednak, że ważniejsza jest bezkarność swoich" – dodał.
Zdaniem Waldemara Żurka "przez lata ludzie Ziobry umarzali sprawę BitBay i Zondacrypto raz za razem – w 2019, 2020, 2022 i 2023 roku".
"Dziś, gdy państwo wreszcie staje po stronie obywateli, prokuratura rozlicza aferę, której Wy nie chcieliście ruszyć, a rząd wprowadza rozwiązania mające nie tylko leczyć skutki, ale przede wszystkim im zapobiegać – Wy te przepisy po prostu blokujecie" – napisał.
Waldemar Żurek zapytał: "Kogo Wy właściwie bronicie? Po czyjej stronie stoicie?".
Czytaj też:
Nawrocki kpi z Tuska. Prezydent przywołał "postacie znane" Czytaj też:
Kaczyński odpowiada na zaczepki Tuska. "W tym nie ma ani milimetra prawdy"
