Policjanci zabezpieczyli nagranie oraz sprzęt elektroniczny należący do mężczyzny. To kolejna w ostatnim czasie sprawa dotycząca gróźb kierowanych pod adresem szefa rządu.
Policja zabezpieczyła nagranie i sprzęt
O zatrzymaniu 56-latka poinformowała w niedzielę Podkarpacka Policja. Mężczyzna miał w piątek opublikować w mediach społecznościowych nagranie zawierające groźby pod adresem premiera Donalda Tuska. – Sprawne i szybkie działania podkarpackich policjantów pozwoliły na ustalenie i zatrzymanie 56-letniego mieszkańca powiatu przemyskiego, który wczoraj w mediach społecznościowych opublikował film zawierający groźby wobec Premiera RP – przekazali policjanci.
Mężczyzna został zatrzymany w sobotę, dzień po publikacji nagrania. Śledczy zabezpieczyli materiał wideo oraz sprzęt elektroniczny należący do 56-latka. Materiał jest analizowany i ma posłużyć do sformułowania zarzutów. Mężczyzna ma je usłyszeć w poniedziałek. Policja nie podała szczegółowej treści gróźb zamieszczonych w nagraniu.
"W sieci nikt nie jest bezkarny"
Podkarpacka Policja odniosła się również do publikowania gróźb w mediach społecznościowych. – W sieci nikt nie jest bezkarny. Publikowanie w internecie treści zawierających groźby nie pozostaje bez konsekwencji – przekazali funkcjonariusze.
– Policjanci reagują na takie przypadki i podejmują zdecydowane działania zmierzające do ustalenia autorów tego typu materiałów oraz pociągnięcia ich do odpowiedzialności zgodnie z obowiązującymi przepisami – dodano w komunikacie.
52-latek miał grozić Tuskowi śmiercią
To kolejna we wrześniu sprawa dotycząca gróźb wobec premiera. 11 września informowano o zatrzymaniu 52-letniego mieszkańca Oławy, który miał zamieszczać w internecie wpisy z groźbami pozbawienia życia Donalda Tuska. Na publikacje natrafili w sierpniu funkcjonariusze Służby Ochrony Państwa. Groźby miały być zamieszczane na Facebooku z prywatnego konta należącego do 52-latka.
W tej sytuacji postępowanie dotyczące gróźb karalnych było prowadzone na wniosek pokrzywdzonego. Wniosek o ściganie 52-latka podpisał premier Donald Tusk.
Śledczy przez kolejne tygodnie zabezpieczali i analizowali materiał dowodowy oraz ustalali okoliczności publikowania wpisów. 52-latek został zatrzymany 7 września w swoim domu w Oławie.
Czytaj też:
Fatalne notowania Tuska. Ponad połowa Polaków ocenia go źle
