O powołaniu Centrum Walki z Dezinformacją poinformował w środę wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski podczas VIII Forum Cyberbezpieczeństwa w Warszawie.
Zarządzenie nr 59 premier Donald Tusk podpisał 29 września. Dokument został opublikowany w Monitorze Polskim i wszedł w życie 30 września. – W Polsce będziemy mieli – jako pierwsi w Europie – jeden wspólny ośrodek do walki z dezinformacją – powiedział Gawkowski.
Centrum ma zapewniać państwu wsparcie operacyjne oraz przygotowywać ramy działań przeciwko dezinformacji. W planach jest również opracowanie dokumentu pokazującego źródła zagrożeń i sposób, w jaki Polska na nie odpowiada.
Powstanie specjalna strona internetowa
Do zadań Centrum będzie należało m.in. tworzenie i publikowanie komunikatów dotyczących zidentyfikowanych działań dezinformacyjnych. Instytucja ma także przygotowywać informacje i rekomendacje dla administracji publicznej dotyczące przeciwdziałania dezinformacji.
Zapowiedziano ponadto uruchomienie specjalnej strony internetowej, na której mają pojawiać się informacje odnoszące się do najczęściej rozpowszechnianych narracji.
Na czele nowego ośrodka ma stanąć Paweł Olszewski, obecny wiceminister cyfryzacji i poseł Koalicji Obywatelskiej. Olszewski poinformował, że przygotowany został już projekt strategii walki z dezinformacją, który ma być konsultowany m.in. z organizacjami społecznymi.
Wiceminister podkreślił, że w przygotowywanym dokumencie na pierwszym miejscu mają znaleźć się swobody obywatelskie. Jednocześnie przekonywał, że wolność słowa nie może być utożsamiana z przyzwoleniem na mowę nienawiści czy rozpowszechnianie rosyjskiej propagandy.
Olszewski wymienił Brauna i "Braci Kamratów"
Szczególne emocje mogą wzbudzić zapowiedzi Olszewskiego dotyczące publicznego wskazywania konkretnych osób i środowisk. Wiceminister mówił o tych, którzy – według jego oceny – przekładają rosyjskie narracje na polski i rozpowszechniają przekaz szkodzący bezpieczeństwu państwa.
W tym kontekście wymienił Grzegorza Brauna i jego środowisko oraz "Braci Kamratów". – Osobiście będę wskazywał palcem tych, którzy (...) tłumaczą z rosyjskiego na polski te narracje, które szkodzą Polakom i godzą w bezpieczeństwo państwa – zapowiedział Olszewski. Następnie wskazał m.in. Brauna i Braci Kamratów jako środowiska, które w jego ocenie stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa i spójności społeczeństwa.
17 września projekt zarządzenia premiera w tej sprawie znalazł się w porządku prac rządu, a jego wnioskodawcą był minister cyfryzacji.
Czytaj też:
Walka rządu z dezinformacją wygląda jak krok do rozprawy z demokracją Czytaj też:
Rosja szykuje się na wybory w Polsce? NASK ostrzega
