Macierewicz: "Solidarność" dawała nam wiarę w walkę przeciw nowej formie zniewolenia

Macierewicz: "Solidarność" dawała nam wiarę w walkę przeciw nowej formie zniewolenia

Dodano:   /  Zmieniono: 
 
W Gdańsku trwają obchody 36. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych. W ramach uroczystości swoje przemówienie wygłosił minister Antoni Macierewicz. – Solidarność miała pójść do kąta, bo przeszkadzała tym, którzy chcieli kontynuować wyzysk komunistyczny w nowych formach i kształtach – mówił w Sali BHP Stoczni Gdańskiej szef MON.

– To niezwykły dzień, który przywołuje pamięć tamtego wielkiego czasu i tej wielkiej rzeki solidarności i niepodległości, która trwa od czasu, gdy okupacja hitlerowska i sowiecka, próbowała zniszczyć naród i państwo polskie. Gdy patrzę dziś na tę salę, to poza wszystkimi przywitanymi gośćmi, nie mogę nie wzruszyć się, patrząc na twarze (...) tych wszystkich, którzy wówczas w latach 70. i 80., w czasach mojej młodości, podnieśli głowę, by kontynuować walkę o niepodległość. Walkę w tym kształcie, jaki zadali jej pracownicy, robotnicy – rozpoczął szef MON. 

– Solidarność nie narodziła się w poszczególnych datach, ale była solidarnością narodową od momentu, gdy okupacje hitlerowska i sowiecka spadły na Polskę. Jej przejawem było powołanie przez harcerzy akcji pomocy robotnikom, a potem KOR. To była nasza narodowa solidarność, nasz narodowy obowiązek. Tak to wówczas rozumieliśmy – podkreślał.

– Solidarność miała pójść do kąta, bo przeszkadzała tym, którzy chcieli kontynuować wyzysk komunistyczny w nowych formach i kształtach. Nie jest żadną przesadą – byli to ludzie, którzy legitymacje PZPR zamienili często na fotele sejmowe, senackie i rządowe, i bankowe. W tym skrócie – brutalnym – jest zawarta istota tego, co się nazywa transformacją. Solidarność się temu nie poddała i żyła, dawała nam cały czas zaplecze i wiarę w walkę przeciw nowej formie zniewolenia – zaznaczał Macierewicz. 

mp

fot. mon.gov.pl

Facebook/Ministerstwo Obrony Narodowej/TVP Info

Czytaj także